Znane też jako: Sovereign Default, National Bankruptcy Day, Gukgabudoui Nal,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: dramat polityczny

Reżyseria: Choi Guk Hee

Premiera: 2018

Obsada: Kim Hye Soo, Yoo Ah In, Heo Joon Ho, Jo Woo Jin, Kim Hong Pa, Vincent Cassel, Jo Han Chul, Jang Sung Bum, Park Jin Joo, Kwon Hae Hyo, Song Young Chang, Ryu Deok Hwan, Dong Ha

 

Reżyser Choi Guk Hee szybko dostał drugą szansę po wprowadzającym w konsternację „Split”, filmu o grze w kręgle zakamuflowanym jako caper. Niektórzy czekają dekadę na możliwość nakręcenia drugiego filmu, tak więc wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam zapowiedź „Default”… Gwiazdorska obsada, specjalny występ francuskiego aktora Vincenta Cassela oraz trudny, choć lotny temat wpisujący się w trend polityki, korupcji i rozliczania historii najnowszej, a więc zapowiadało się na kolejny blockbuster, na który Koreańczycy pognają do kin z „patriotycznego obowiązku”…

Rzeczywistość jest nieco inna. „Default” pomimo świetnej obsady jest filmem o średnim budżecie na trudny do zrozumienia temat pomimo tłumaczeń za pomocą grafów przez głównych bohaterów. Wciąż jednak obiektywnie zyskał większy sukces niż wiele innych, droższych produkcji w zeszłym roku, które są ikonami przebrzmienia. „Default” korzysta z modnego obecnie trendu odtwarzania ważnych dla Korei wydarzeń XX wieku, ale zamiast być kolejnym filmem o trudnej sytuacji politycznej w latach 70. i 80., reżyser Choi Guk Hee znowu sięga do niszy – tym razem przedstawia thriller finansowy i pierwszy film będący o koreańskim aspekcie azjatyckiego kryzysu finansowego w 1997 roku.

„Default” splecione jest z trzech wątków wokół tego samego tematu. Analityczka Banku Narodowego Korei Han Shi Hyun (Kim Hye Soo) jest pierwszą osobą, która zauważa oznaki nadchodzącego kryzysu i próbuje przed nim ostrzec. Szacuje, że w przeciągu tygodnia skończą się rezerwy finansowe, wykorzystywane do sztucznego utrzymania kursu wona, pomimo wycofujących się zagranicznych inwestorów i próbuje przekonać wice-ministra finansów (Jo Woo Jina) do ogłoszenia bankructwa kraju. Nie jest jednak traktowana poważnie jako „emocjonalnie” podchodzącego do kryzysu kobieta, gdyż rząd próbuje głównie zatuszować sprawę przed obywatelami. Dochodzi do negocjacji z przedstawicielem Międzynarodowego Funduszu Walutowego (Vincent Cassel) o pożyczkę, ale nie idą one po myśli ministra i Korea zostaje postawiona przed ultimatum odsprzedania swoich największych przedsiębiorstw i ścisłego trzymania się planu MFW wobec niej.

Jednocześnie na mniejszej skali film próbuje pokazać, jak ta sytuacja bezpośrednio wpłynęła na zwykłych obywateli. Gab Soo (Heo Joon Ho) jest jednym z mniejszych przedsiębiorców. Otrzymuje zamówienie na metalowe miski od centrum handlowego, które daje mu w zamian weksel zamiast pieniędzy, więc kiedy banki upadają, on również bankrutuje, nie mając z czego zapłacić za zakupione materiały. Z trzeciej strony mamy jeszcze wątek młodego bankiera Yoon Jung Haka (Yoo Ah In), który jako jeden z pierwszych zrozumiał sytuację i zwolnił się  ambitnie z pracy. Zbiera grupę przedsiębiorców i próbuje ich przekonać, aby zainwestowali w jego pomysł wzbogacenia się właśnie na kryzysie.

Taka konstrukcja fabuły sprawia, że „Default” wzbudza mieszane odczucia, gdyż jedne elementy są świetne, a inne już oklepane. Ogólnie paradokumentalny, dramatyzowany styl przy odtwarzaniu politycznych kulisów negocjacji z MFW jest świetny. Kim Hye Soo gra w thrillerze, w którym można poczuć naprawdę wielkie stawki oraz nadchodzące, przygniatające uczucie bezradności, kiedy jest jedyną bohaterką podejmującą walkę ze „złem”. Taki podział na czarne i białe niektórzy może uznają za sztampowy, niemniej pomaga zainwestować emocje w gadaninę na trudny, nudny temat.

Niestety postanowiono uczynić „Default” nieco bardziej przystępnym dla zwykłego widza właśnie poprzez melodramatyczny wątek Gab Soo, który traci wszystko i popada w alkoholizm. Należy pamiętać, że wiele mniejszych przedsiębiorców, którzy najbardziej ucierpieli na kryzysie, kiedy to na nich spadły długi większych konglomeratów, popełniało w tamtym czasie masowe samobójstwa… Default” próbuje odwołać się do typowej koreańskiej sentymentalności w tym względzie, ale trzeci wątek filmu staje się przez to problematyczny. Yoo Ah In w roli Yoon Jung Haka dodaje od siebie sporo ironii, ale czy jego postać nie zostanie odebrana na tle całości jako czarny charakter, który żeruje na nieszczęściu innych? „Default” to nie koreańskie „The Big Short”… Ale warto poznać ten film mimo to.

Reklamy

0 komentarzy dotyczących “Default

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: