Asako in Ruby Shoes

Znane też jako: Sunaebo, 순애보, 純愛譜

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: obyczajowy

Reżyseria: E J-yong

Premiera: 2000

Obsada: Lee Jung Jae, Tachibana Misato, Kim Min Hee, Awata Urara, Kimiko Yo, Osugi Ren, Ki Joo Bong

Dla wielu twórców drugi film jest koniecznym potwierdzeniem talentu, szczególnie jeśli debiutancki spotkał się z sukcesem… Jednak w kontraście do tego E J-yong odszedł daleko od, na swój sposób „klasycznego”, „An Affair” (1998) i nakręcił coś niszowego, co z jednej strony wciąż odzwierciedla motywy samotności, ale jest trudniejsze do zdefiniowania gatunkowo.

„Asako in Ruby Shoes” z 2000 roku idzie wraz ze zmianą czasów i choć (ironicznie) mogłabym powiedzieć, iż jest to film o samotności w sieci, w nieoczekiwany sposób zatacza znacznie szersze kręgi jako obraz ogólnego społecznego nieprzystosowania. Jako koprodukcja koreańsko-japońska posiada dwoje głównych bohaterów z różnych krajów, których wątki przez większość czasu rozwijają się równolegle bez przecięcia się, choć mimo to są powiązani w zaskakujący sposób.

Lee Jung Jae w swojej drugiej kolaboracji z tym reżyserem wciela się w urzędnika rady dzielnicy Woo Ina (postać ta nosi to samo imię, co jego bohater z „An Affair” – przypadek?), który po prostu dryfuje w życiu. Wykonuje najbardziej prozaiczne zadania w pracy jak roznoszenie ulotek lub robienie zdjęć do dokumentów, a w życiu prywatnym jest samotnym „zboczeńcem”, który często chowa się w damskiej toalecie, aby podglądać, a w domu bezowocnie próbuje zdobyć dostęp do stron pornograficznych. „Zakochuje się” od pierwszego wejrzenia w czerwonowłosej Mi Ah (Kim Min Hee), punkowej asystentce instruktora gotowania, ale ta zdecydowanie odrzuca jego zaloty, co sprawia, że Woo In dostaje obsesji na jej punkcie i ją prześladuje.

Pewnego dnia główny bohater klika w link, który dostaje na maila jako spam i wykupuje dostęp do strony erotycznej, na której tworzy swój ideał kobiety na podobieństwo Mi Ah. W ten sposób zostaje odesłany do wideo-czatu z „Asako w Czerwonych Pantofelkach”, która jest odgrywana przez nastoletnią Ayę (Tachibana Misato). Jest to bohaterka z obsesją na punkcie popełnienia samobójstwa poprzez wstrzymanie oddechu, czego rzekomo dokonał jej dziadek, a spełnieniem jej marzeń będzie śmierć podczas lotu samolotem. Dlatego właśnie potrzebuje pieniędzy i zgłasza się do podejrzanych ludzi, obsługujących stronę internetową, od której uzależnia się Woo In.

„Asako in Ruby Shoes” jest jak dwa filmy w jednym, charakterystycznie w koreańskiej i japońskiej stylistyce, które mimo to funkcjonują jako całość dzięki w gruncie rzeczy podobnemu zagubieniu swoich głównych bohaterów w ich własnych światach. Subtelnie wyciąga to ich ekscentryzmy na wierzch, w porównaniu do „normalnego” otoczenia oraz powoduje kilka absurdalnych scen, które mogą się stać mimowolnie śmieszne.

Film w pewnym momencie nabiera cech realizmu magicznego, tak więc jeśli widz nie był znudzony w międzyczasie i nie wyłączył go, czeka go satysfakcjonujący seans, jak dwie zagubione, sfrustrowane swoim życiem dusze znajdują nieoczekiwane pocieszenie, które można dwojako interpretować, podobnie jak w przypadku zakończenia „An Affair”. Wciąż jednak jestem oporna, aby nazywać „Asako in Ruby Shoes” melodramatem lub dramatem romantycznym, na co niektórzy wskazują, ponieważ w moim mniemaniu reżyser wykonał świetną robotę właśnie w stworzeniu większego obrazu, niekoniecznie ograniczającego się do sercowych frustracji Woo Ina, ale ogólnie ludzi, którzy są nieszczęśliwi, choć sami nie wiedzą dokładnie czemu.

Zdobyte nagrody

2002 Verona Love Screens Film Festival:

  • najlepszy aktor – Lee Jung Jae

Reklamy