The Record

Brak komentarzy

Znane też jako: Nagranie, Rec, Jjikhimyeon Jukneunda, 찍히면 죽는다

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: horror

Reżyseria: Kim Ki Hun

Premiera: 2000

Obsada: Park Eun Hye, Kang Sung Min, Han Chae Young, Choi Hyun, Jung Min, Lee Young Ho, Uhm Ji Won, Ahn Jae Hwan, Kim Seo Hyung

 

Postanowiłam nadrobić trochę koreańskie horrory, po raz pierwszy tak naprawdę przekonując się do tego gatunku nawet w jego najgorszych odsłonach, bo wreszcie po wielu latach nielubienia zaczęłam odbierać te kiepskie filmy jako śmieszne, a nie irytujące. Nie mam żadnego klucza wyboru, ale akurat tak się zdarzyło, że w krótkim czasie obejrzałam kilka slasherów… Tego akurat po „The Record” kompletnie się nie spodziewałam, gdyż plakat sugeruje jakiś film o „tradycyjnym” opętaniu, co nie? Okazało się jednak, że nie ma on nic wspólnego z samym filmem (?!)…

„The Record” posiada wszystkie elementy slashera dla nastolatków, przede wszystkim głupotę. Grupka licealistów znęca się właściwie bez powodu nad kolegą z klasy, Sung Wookiem (Lee Young Ho). Hee Jung (Park Eun Hye) i Eun Mi (Han Chae Young) zwabiają go do domku letniskowego w lesie, po czym uwodzą, kiedy nagle zostają zaatakowani przez grupę zamaskowanych mężczyzn. Okazuje się, że to wszystko miało być mistyfikacją i grupa nastolatków wpadła na genialny pomysł, aby wystraszyć kolegę na śmierć, udając, że go dźgają nożem i nagrać to wszystko kamerą, ale Young Ho zostaje naprawdę zadźgany. Pozbywają się zatem jego zwłok, chcąc zatrzeć ślady, ale wkrótce najpierw ktoś im przesyła owy film, będący dowodem ich zbrodni, a później jednego po drugim atakuje zamaskowany nożownik ubrany cały na czerwono.

Do czasu było całkiem nieźle… Został wykreowany obraz bezczelnej grupy nastolatków, wśród których mamy takie stereotypy jak mimowolnie cool lider grupy, seksbomba lub mięśniak, tak więc pojawia się się dylemat, czy kibicować im w przeżyciu, bo są głównymi bohaterami, czy sympatyzować z czarnym charakterem? W każdym razie tu nie chodzi nawet o dobry scenariusz czy kreację postaci, bo tego się nie spodziewałam po gatunku, ale o wszystkie kwestie dookoła czyli stronę techniczną, jak i wojerystyczną „przyjemność” z oglądania kolejnych zabójstw. W tym względzie akurat „The Record” nie jest wcale oryginalne, a powiedziałabym nawet, że wręcz nudne…

Do momentu przypadkowego zabicia kolegi, którego potem bohaterowie podpalili żywcem (!) i okazało się, że jeszcze żył (no ale do czasu), było krwawo i lekko szokująco. Później już po prostu leniwie, gdyż zamaskowany napastnik pozbawiony jest jakiejkolwiek finezji w swoim wielkim planie, a aktor czy kaskader, ktokolwiek znajduje się w tym kostiumie, jest wręcz niezdarny w swoich ruchach, a kiepski montaż nie potrafił tego przykryć. Zresztą, jeśli już jesteśmy przy montażu, „The Record” jest zrobione kompletnie od niechcenia – jedna ważna scena, w której samotna Eun Mi atakowana jest na parkingu i próbuje się ukryć w pustym autokarze, do którego nożownik przedostaje się przez otwarty szyberdach, zostaje ucięta, aby przejść potem do następnej sceny, dzięki której wnioskujemy, że dziewczyna przeżyła. Ale w jaki sposób? To nie jedyna rzecz, która dzieje się poza kadrem, dlatego „The Record” to głównie błądzenie w ciemnych korytarzach i resztki fabuły ulatujące przez okno. Reżyser kompletnie nie ma ręki do gatunku, gdyż poza sceną podpalenia film jest zaskakująco mdły i nie epatuje zbyt graficzną przemocą. Film nazywany jest koreańską wersją „Koszmaru minionego lata”, ale brakuje mu przede wszystkim charyzmatycznego nożownika. Czerwone wdzianko nie czyni go takim.

(zwiastun w języku tajskim)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.