KBS recenzje dram

Wild Romance

Znane też jako: Aggresive Romance, Nanpokhan Romaenseu, 난폭한 로맨스

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2012

Obsada: Lee Dong Wook, Lee Shi Young, Oh Man Seok, Hwang Sun Hee, Lim Joo Eun, Kang Dong Ho, Lee Hee Joon, Lee Han Wi, Jessica (SNSD), Lee Bo Hee, Lee Won Jong, Jang Tae Hun, Hong Jong Hyun

 

To dopiero była podróż w przeszłość! Wciąż pamiętam czasy jeszcze sprzed premiery „Wild Romance” oraz towarzyszące temu newsy o angażu do głównych ról… Był to okres świetności Lee Dong Wooka, który, jak się okazuje z perspektywy czasu, zagrał swoją najlepszą rolę w romansie „Scent of a Woman” (SBS 2011), która w dodatku była udanym powrotem do showbiznesu po odbyciu służby wojskowej. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo ma ograniczone pole do popisu… Wyobrażam sobie, że następny wybór niskobudżetowej komedii romantycznej musiał być kompletnie nieoczekiwany, choć wtedy jeszcze nie wiedziałam, kim jest jej ekscentryczna scenarzystka Park Yeon Sun i jaki ma dorobek na swoim koncie… a jest on na tyle imponujący, że mógłby przyciągnąć niejednego odważnego aktora (tak na marginesie, stworzyłam nowy tag do łatwiejszego przeglądu tego wszystkiego).

Pominęłam wówczas oglądanie „Wild Romance”, ponieważ „typowe” komedie romantyczne zawsze były nisko na mojej liście priorytetów, pomimo tego iż od lat wciąż pozostają grzesznymi przyjemnościami na zabicie czasu i prędzej czy później po nie sięgam. Jest to ostatnia drama napisana przez Park Yeon Sun, jaka została mi do nadrobienia, tak więc trudno będzie mi powstrzymać się od porównań do jej całego dorobku na przestrzeni lat. Nawet jeśli „świeży” fani koreańskich seriali mogą ją kojarzyć co najwyżej z dwóch sezonów „Age of Youth” (jTBC), wciąż można odnaleźć pewne elementy wspólne, które przekładają się na jej charakterystyczny scenopisarski styl.

Tym razem na sportowym tle

Oto kolejna wariacja na temat dwojga bohaterów Moo Yeola i Eun Jae, których imiona przewijają się w większości scenariuszy Park Yeon Sun, będąc najwyraźniej jej ulubionymi. W tym momencie dostrzegam, że poznane przeze mnie postacie m.in. z „Miss Kim’s Million Dollar Quest” (SBS 2004) lub „Evasive Inquiry Agency” (KBS 2007) bazują na tym samym archetypie – on nie jest Księciem na Białym Koniu, wręcz można go uznać za nieudacznika, mimo że posiada pewne zalety charakteru, natomiast ona jest ciężko pracującą kobietą, która wydaje się twarda, ale w gruncie rzeczy jest bardzo niewinna w środku.

W tym wypadku Park Moo Yeol (Lee Dong Wook) jest baseballistą drużyny Red Dreamers, który często pojawia się w tabloidowych nagłówkach, natomiast chłopczyca Yoo Eun Jae (Lee Shi Young) pracuje jako bodyguard, wychowując się z samymi facetami w domu zażartych fanów drużyny rywali, Blue Seagulls. Śmiertelni wrogowie, co nie? Właśnie dlatego złośliwa karma oraz szereg nieporozumień, chaotycznie zmontowanych w pierwszym odcinku, sprawiają, że ci nieustannie droczący się ze sobą bohaterowie są zmuszeni do ciągłego przebywania ze sobą – Eun Jae zostaje zatrudniona jako prywatny ochroniarz Moo Yeola, kiedy ten coraz częściej dostaje anonimowe listy z pogróżkami i ktoś czyha na jego życie. W takim układzie mamy klasyczną sytuację pt. „kto się czubi, ten się lubi”, równie klasyczną „brzydką” główną bohaterkę czyli piękną Lee Shi Young w historycznie jednej z najbrzydszych fryzur na ekranie, pojawiającą się w połowie serii klasyczną byłą dziewczynę głównego bohatera, która chce odnowić znajomość ku irytacji widzów (Jessica, będąca wtedy jeszcze członkinią SNSD jest historycznie NAJGORSZĄ idolką w dramie, jaką kiedykolwiek widziałam!) i równie klasyczne odejście slapsticku na rzecz smutnego snucia się po kątach w drugiej połowie dramy.

Dziwna mieszanka gdzieś na przełomie

Jedynym oryginalnym elementem „Wild Romance” jest suspens, jaki niespodziewanie wprowadza scenarzystka, ale z drugiej strony czy tego właśnie nie należy się spodziewać po Park Yeon Sun – że w kluczowym momencie zamiast skupiać się romantycznych scenach wyjdzie znienacka z jakąś pseudo-kryminalną intrygą, mając do dyspozycji tak kolorową menażerię bohaterów? Polowanie na stalkera Park Moo Yeola okazuje się być szeroko zakrojoną akcją z jego menadżerem Kim Tae Hanem (Kang Dong Ho), współlokatorką Eun Jae, Kim Dong Ah (Lim Joo Eun) i reporterem Go Jae Hyo (Lee Hee Joon), która ostatecznie kładzie cień zwątpienia na wszystkie osoby z najbliższego otoczenia głównego bohatera, jak np. jego najlepszego przyjaciela Jin Dong Soo (Oh Man Seok) z żoną Oh Soo Young (Hwang Sun Hee). W tej komedii romantycznej bohaterowie rzeczywiście mają co robić, zamiast tylko odbijać się od siebie, więc dlatego „Wild Romance” zyskało status kultowej dramy w pewnych kręgach…

…kwestia tylko w tym, że uznaję ją za najgorszą w dorobku Park Yeon Sun. Na którąś musiało paść. Tej akurat najbardziej dolega potworna rozbieżność artystyczna między scenariuszem a reżyserią – uważam, że tylko PD Kim Yong Soo (Drama Special „The Scary One, The Ghost and I” oraz „White Christmas”) i PD Lee Tae Gon („Age of Youth” 1 i 2) doskonale przenosili niuanse suspensu z papieru na ekran. „Wild Romance” z kolei jest po prostu tanią dramą, aby nie powiedzieć dosadniej… Pierwszy odcinek może naprawdę odrzucić swoim kiepskim montażem i szokującym slapstickiem, a dopiero później odkrywane są kolejne warstwy bohaterów, które czynią ich bardziej ludzkimi, a nie karykaturalnymi. Pewnie był to specjalny zabieg, w każdym razie potrzebowałam nieco samozaparcia, aby obejrzeć dramę, w której gra dwoje aktorów, jakich obecnie nie darzę jakoś szczególnie sympatią… Co zaskakujące jednak, uważam, że Lee Dong Wook i Lee Shi Young zagrali dobre role właśnie w tej dziwnej, niepozornej dramie, która będzie wzbudzać spolaryzowanie reakcje.

Wracając jednak do kwestii tego, dlaczego mimo wszystko uznaję „Wild Romance” za najgorszą dramę Park Yeon Sun, przede wszystkim znajduje się ona w takim dziwnym miejscu na osi czasu. Nie jest na tyle stara, abym przymknęła oko na pewne sprawy i taniość produkcji, „bo to oldskul i tak kiedyś było”. Zresztą porównać walory produkcyjne wspomnianego „Scent of a Woman” i tego tytułu – niebo a ziemia! Żeby jednak nie malować tak drastycznych kontrastów, bo w końcu SBS włożył wtedy trochę pieniędzy w tamtą produkcję, wystarczy porównać „Wild Romance” z inną niepozorną komedią romantyczną z tamtego okresu, „Baby-faced Beauty” (KBS 2011), jeśli chodzi o walory techniczne na niskim budżecie (bo fabularnie to przeciętniactwo). Recenzowany tytuł wygląda po prostu jak drama z 2006, a nie 2012 roku i wydaje mi się, że przez to obecnie jest tym bardziej trudny do przełknięcia. Nawet pod względem scenariusza nie są to wyżyny umiejętności Park Yeon Sun, gdyż Yoo Eun Jae zakochuje się w Park Moo Yeolu ot tak, a później chodzi smutna jak zbity pies przez połowę dramy, odkąd pojawia się dużo „piękniejsza” i „fajniejsza” od niej Kang Jong Hee (Jessica). Całe szczęście, że niedogotowany wątek romantyczny łatwo przysłaniają świetne postacie drugoplanowe!

Pewnie napisałam dużo kontrastujących ze sobą zdań, ale takie też są moje odczucia wobec „Wild Romance”. Z jednej strony połknęłam tę dramę w krótkim czasie, będąc przyciągniętą pewnymi oryginalnymi elementami, ale z drugiej, im więcej o niej myślę, tym bardziej dostrzegam jej wady, szczególnie kiedy najnowsze „Age of Youth” to naprawdę wysoka poprzeczka w kwestii łączenia komedii, romansu i suspensu. W sumie z innej perspektywy można by uznać „Wild Romance” za antytezę typowej koreańskiej komedii romantycznej – albo nią po prostu jest, albo wykorzystuje jej wszystkie grzechy do stworzenia czegoś innego, ale to już naprawdę zależy od osobistych wrażeń.

Zdobyte nagrody

2012 KBS Drama Awards:

  • najlepszy nowy aktor – Lee Hee Joon

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 5/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6/10

0 komentarzy dotyczących “Wild Romance

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: