recenzje filmów

Beasts Clawing at Straws

Znane też jako: Beasts That Cling to the Straw, Animals That Even Grasp at Straws, Jipuragirado Jabgo Sipeun Jibseungdeul, 지푸라기라도 잡고 싶은 짐승들

Na podstawie: japońskiej powieści „Wara nimo Sugaru Kemonotachi” autorstwa Sone Keisuke

Gatunek: thriller

Reżyseria: Kim Yong Hun

Premiera: 2020

Obsada: Jeon Do Yeon, Jung Woo Sung, Bae Sung Woo, Jung Man Shik, Shin Hyun Bin, Jung Ga Ram, Jin Kyung, Yoon Yeo Jung, Yoon Je Moon, Park Ji Hwan, Kim Jun Han

 

W swoim reżyserskim debiucie Kim Yong Hun zebrał imponującą obsadę na czele z takimi gwiazdami, jak Jeon Do Yeon lub Jung Woo Sung, dla których to był pierwszy raz, kiedy spotkali się na dużym ekranie. Ta adaptacja japońskiej powieści zdecydowanie posiada posmak bardziej tamtejszego kina niż koreańskiego, jak dla mnie przynajmniej. Uważam zresztą, że jest to jedna z większych zalet „Beasts Clawing at Straws” – wchodzenie po kostki w estetykę exploitation movies, gdzie można się spodziewać aktorskiej przesady w imię rozrywki, ale początkujący reżyser zaskakująco mocno trzyma w ryzach swoje dzieło, które staje się dzięki temu bardziej „wyszukanym” filmem klasy B.

W skrócie szeroka paleta najróżniejszych ludzi posuwa się do różnych, drastycznych czynów, aby położyć swoje łapy na torbie pełnej gotówki. Kiedy jednak wyobrażałam sobie dość dosłowny, szaleńczy wyścig szczurów oraz film pełen zwrotów akcji, na zasadzie kto kogo wykiwa w danym momencie, „Beasts Clawing at Straws” wciąż potrafi zaskoczyć widza swoją non-linearną strukturą. Rzeczona torba Louis Vittona nawet nie jest jednym z głównych bohaterów!

Fabuła została podzielona na rozdziały i zupełnie niczym w powieści, w każdym następnym poznajemy kolejnych bohaterów, których wątki splotą się później w nieoczekiwany sposób. Pierwszą osobą albo przynajmniej przedstawioną w pierwszej kolejności, która znajduje ciężką torbę pełną nęcących pieniędzy w szafce, jest pracujący w saunie Joong Man (Bae Sung Woo), który boryka się z długami i chorą na Alzheimera matką (Yoon Yeo Jung). Waha się czy ją zabrać dla siebie, ale w końcu zmuszają go do tego okoliczności. Zanim jednak można się dowiedzieć, co pociągnęła za sobą jego decyzja, zostają przedstawieni inni bohaterowie, każdy z nich będący na swego rodzaju dnie.

Tae Young (Jung Woo Sung) jest celnikiem na lotnisku, który już parę razy nadużył swojej pozycji w różnych układach. Dopada go gangster Doo Man (Jung Man Shik), któremu jego była dziewczyna Yeon Hee (Jeon Do Yeon) wisi pieniądze. Krąży plotka, że znaleziono jej ciało, więc Tae Younga uczepia się detektyw (Yoon Je Moon), który upiera się, że są kolegami z klasy… Natomiast w innej części miasta Mi Ran (Shin Hyun Bin) straciła sporo pieniędzy na giełdzie i nie dość, że pracuje na swoje długi jako hostessa w barze, którego madame jest Yeon Hee, to jeszcze jest regularnie bita przez swojego męża Jae Huna (Kim Jun Han). Postanawia go zabić, aby dostać odszkodowanie z ubezpieczenia, a pomoc oferuje zakochany w niej klient Jin Tae (Jung Ga Ram).

Żadne plany nie idą po myśli, zdrady są na porządku dziennym, a trup ściele się gęsto… Zanim jednak „Beasts Clawing at Straws” mogłoby popaść w potencjalną śmieszność, rosnące napięcie rozładowywane jest przez okazjonalny czarny humor oraz ironię sytuacji, w jakich znajdują się bohaterowie. Mogliby być tragicznymi postaciami, ale chciwość zapędza ich jeszcze bardziej w kozi róg…

Trzeba przy tym zaznaczyć, że film nie należy do tego rodzaju koreańskich thrillerów, w których bohaterowie (lub widzowie) przeżywają katharsis – jest to po prostu krwawa rozrywka, lecz wyniesiona do poziomu sztuki przez utalentowaną obsadę aktorów. Show kradnie pojawiająca się najpóźniej Jeon Do Yeon, która już parę razy w swojej karierze wcielała się w femme fatale lub szemrane kobiety z półświatka (patrz: „No Blood, No Tears”, „Countdown”, „The Shameless”…), ale nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek widziała ją jako bezpardonowy czarny charakter, który próbuje ugrać swoje, kłamiąc i zwodząc, a w ostateczności pozbywa się niewygodnych ludzi bez mrugnięcia oka. To tak, jakby przeszczepić heist movie estetykę współczesnych koreańskich thrillerów.

Zdobyte nagrody

2020 Rotterdam International Film Festival:

  • Special Jury Award

0 komentarzy dotyczących “Beasts Clawing at Straws

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: