artykuły o celebrytach

O aktorach potrafiących się wcielić zarówno w czarne charaktery, jak i good guys

Ostatnio widziałam taki post-zapchajdziurę na Soompi – lista 9 aktorów, którzy potrafią bezbłędnie wcielić się w dobre i złe postacie. Jak zwykle czytam to wszystko, spodziewając się każdego popularnego Hallyu-gwiazdora i potem myślę sobie, że oczywiście pominęli tę lub tamtą osobę albo sprowadzili wszystko tylko do dram… Tak więc oto moje nie trzy, a dziesięć groszy na ten temat.

Nie ukrywam, że jest to sezonowo odgrzewany kotlet… Pisałam już o liście najbardziej żywych w pamięci Koreańczyków villainów, popularnych anty-bohaterach oraz o zyskujących na popularności aktorach drugoplanowych, natomiast nabiera on znowu nieco innego znaczenia, jeśli spojrzeć na temat czarnych charakterów przez pryzmat spektrum gry, kiedy aktor ma na swoim koncie zarówno komediowe, jak i antagonistyczne role.

Jedna sprawa to aktorzy drugoplanowi. Przede wszystkim w koreańskich dramach można z grubsza podzielić role w tle na villainów, śmieszków, byłych partnerów i rodzinę/przyjaciół, tak więc przechodzenie w ciągu zaledwie roku z jednego końca na drugi nie jest takie rzadkie. Jeśli jednak spojrzeć na leading men i leading ladies, zagranie czarnego charakteru najczęściej jest dobrym sposobem na rewitalizację kariery, szczególnie kiedy w ostatnich latach nie ma już w dramach sztywnego podziału na głównych bohaterów uwikłanych w czworokąt miłosny, a role stały się bardziej różnorodne. Dwa najlepsze przykłady? Shin Sung Rok i Namgoong Min, którym po zagraniu w odpowiednio „You Who Came From The Stars” (SBS 2013-2014) i „The Girl Who Can See Smells” (SBS 2015) otworzyły się drzwi do większej kariery i są obecnie rozchwytywanymi aktorami pierwszoplanowymi, którzy wciąż przeplatają komediowe role z villainami.

Prawdę mówiąc, nie potrafię tak łatwo wpaść na inne nazwiska aktorów, którzy tak tym żonglują… Jo Yeo Jung, która z ikony seksu zagrała w kilku komediach romantycznych, a później odważyła się na role psychopatek w „Babysitter” (KBS 2016) i „Perfect Wife” (KBS 2017)?

Joo Ji Hun, który dzięki drugoplanowym rolom czarnych charakterów w filmach otworzył zupełnie nowy rozdział w karierze i wrócił do łask również w telewizji, gdzie jest amantem?

Najczęściej jednak nie ma tak wielu przypadków, kiedy aktorzy z nagłówków odważają się też zejść na dalszy plan i zagrać czarny charakter. Zdaje się, jakby „pozorne” bycie villainem jest tylko elementem większego trendu anty-bohaterów, a ci powinni mieć osobną kategorię… Tak czy siak wciąż jest jeszcze medium filmowe, a tam tacy giganci koreańskiego kina jak Hwang Jung Min lub Kim Yoon Seok nadal pokazują się z wielu stron.

Myślę, że warto jeszcze wspomnieć o innych gwiazdach, dla których zagranie czarnego charakteru w dramie lub filmie było punktem zwrotnym i wprowadziło powiew świeżości. Jung Woo Sung lub Lee Jung Jae nigdy nie narzekali na brak ofert jako kinowi leading men już od lat 90., ale odkąd w tym samym 2013 roku obaj zaskakująco postanowili zagrać drugoplanowe role czarnych charakterów (Jung Woo Sung w „Cold Eyes”, a Lee Jung Jae w „The Face Reader”), ich kariery rozkwitnęły na nowo. Nie zapominajmy jednak, że również mają na swoim koncie komediowe wcielenia! W końcu chciałam wam przedstawić aktorów potrafiących zagrać kontrastujące role, co nie?

Teraz wy podzielcie się swoimi faworytami. Myśląc jednocześnie o występach w thrillerach i komediach romantycznych… Kim Jae Wook? Jego chciałabym akurat częściej oglądać…

7 komentarzy dotyczących “O aktorach potrafiących się wcielić zarówno w czarne charaktery, jak i good guys

  1. Moja pierwsza myśl o aktorze który mógłby grac tego złego i dobrego to Park Ki Woong. Zresztą jego dwie wersje tej samej postaci mogliśmy oglądać w dramie Bridal Mask, gdzie jego postać zaczęła jako sympatyczny nauczyciel a skończyła jako bezwzględny villain. Innym przykładem jest Yoo Ah In, który w filmie Veteran zagrał psychopatycznego b chaebola, a pozostałe jego role to sympatyczne lub budzące współczucie postacie. Kolejny aktor który świetnie sprawdza się w rolach tych złych, jak i tych dobrych jest Yeon Jung Hoon. W dramie Mask wcielił sie w czarny charakter, znany jest również w z dram familijnych jako ten nice guy. Innym aktorem który sprawdza się w obu rolach jest Choi Won Young. W tym roku zabłysnął komediowym talentem w dramie Mystic pop-up bar, świetnie wypadł w roli psychopaty w dramie Hello Monster/ I Remember You. W tej samej dramie wystąpił również Seo In Guk który wcielił się w dramie The Smile who left our eyes w socjopatę, gdy w komedii High School King of Savvy zagrać zabawnego ucznia liceum.

    Polubienie

    • Seo In Guk jest jednym z moich ulubionych aktorów. On ma w sobie taki pierwiastek tajemnicy, co idealne przekłada się na jego aktorstwo.

      Polubienie

  2. chalbarczyk

    „Flower of Evil” pokazało niesamowity talent Lee Joon Kiego, trochę jakby zapomniany od czasów filmu „The King and the Clown”. W dramie jego psychopatyczny charakter przebija wszystkich pomniejszych villainów, których mamy na pęczki.
    Z najmłodszych aktorów ostatnio Seo Dong Hyun w „Beautiful World” był zachwycająco zły i zdeklasował nawet Nam Da Reum, grając jego antagonistę.

    Polubienie

  3. Pierwsza myśl to oczywiście Nam Goong Min, ale jego już wymieniłaś.
    Myślę, że Lee Joon Gi sprawdziłby się fantastycznie w złych rolach, jakąś część tego mogliśmy zobaczyć w jego najnowszym „Flower of Evil”.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Faworytów już wymieniłaś, trzeba jednak dodać, że w 2015 Namgoong Min zagrał niezłego madman’a w „Remember: War of the Son”, co najwyżej mogę dodać:

    Choi Tae Joon czarny charakter w „Missing 9”, później rola w komedii „Suspicious Partner”;
    Yang Se Jong „Duel „/ a potem do wyboru same „pozytywnie” role;
    Uhm Ki Joon „Defendant”, „Golden Cross” chyba wpadł do szufladki tylko złych;
    Ahn Bo Hyun bardziej go zapamiętałam z roli w „Itaewon Class” niż „Her Private Life”;
    Yoo Seung Ho romantycznie przed „Missing You” i pozytywnie po;
    Im Joo Hwan „Oh My Ghostess”
    Dobrze zagranych złych pamięta się długo.

    Polubienie

  5. Ciągle jestem początkująca w świecie k-dram i k-filmu, ale kiedy przeczytałam, że Kim Ji Hoon (Flower of Evil) grywał wcześniej w komediach romantycznych, to trudno było mi w to uwierzyć. Brawa dla tego, kto podjął tę decyzję i pozwolił mu wykazać się w tej roli.
    Z drugiej strony dziwię się aktorom, którzy mają już ugruntowaną pozycję w świecie filmowym (np. Hyun Bin /podobno Negocjacje to jego pierwsza rola villaina/ czy Lee Min Ho), którzy się zatrzaskują w swoich bezpiecznych szufladkach miłych/dobrych gości. Boja się ryzyka czy nie dostają ciekawych propozycji?…

    Polubienie

    • Lee Min Ho jest popularny, ale talentu nie ma w nadmiarze. Może nie jest całkiem kiepski, ale są setki od niego lepszych aktorów, którzy nie zrobią kariery, takiej jak on. Aby zagrać czarny charakter trzeba mieć więcej talentu, niż miłego przystojniaka. Nie wyobrażam sobie jak potoczy się jego kariera, gdy się zestarzeje i zabraknie mu urody. Hyun Bin zawsze jest taki sam, a już po roli w „Secret garden” widać było, że byłby dobry jako villain. Widocznie boi się tego kroku i chyba nawet nie gra zdradzających mężów, z tego co pamiętam. Mi szkoda, że Seo Kang Joon zrobił karierę i gra główne pozytywne role, bo w „Are You Human Too?” w roli człowieka miał momenty na doskonałego villaina.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: