recenzje dram tvN

Mothers

Znane też jako: Going Out, Outing, Go Out, A Night Out, Oechul, 외출

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: dramat

Ilość odcinków: 2 x 70 min.

Premiera: 2020

Obsada: Han Hye Jin, Kim Mi Kyung, Kim Tae Hun, Yoon So Hee, Kim Jung Hwa

 

Raczej niespotykana rzecz, że to właśnie tvN emituje krótki metraż poza serią Drama Stage, ale najwyraźniej podebrało skrypt SBSowi, który wyemitował pozostałe dramy wciąż nowej scenarzystki Ryu Bo Ri – „Everything and Nothing” oraz mini-serię „Do You Like Brahms?”. Spośród nich „Mothers” jest najbardziej dramatyczną pozycją, w której łzy lecą nieprzerwanie.

Zazwyczaj kiedy głównym motywem staje się macierzyństwo, na myśl przychodzi mi najpierw różnica pokoleń. Jest to temat  ważny w koreańskim kontekście, ponieważ matki, babcie i teściowe przedstawiane w tamtejszym kinie oraz telewizji są jeszcze osobami wychowanymi na mocno patriarchalnych zasadach, tak więc współczesne myślenie i nowoczesny postęp zderzają się z tradycyjnymi wartościami, szczególnie przy rodzinnym stole. Jednakże drama ta nie przedstawia konkretnie dramatu między różnymi kobietami, a dramat kobiet w społeczeństwie, które pomimo szybkiego tempa życia Koreańczyków wciąż nie wyzbyło się „starego”, sztywnego myślenia na temat podziału ról.

Główna bohaterka Jung Eun (Han Hye Jin) desperacko próbuje pogodzić macierzyństwo z pracą, ale niestety nie daje rady bez pomocy swojej matki Soon Ok (Kim Mi Kyung). Pewnego dnia zdarza się niewyobrażalna tragedia, za którą nie wiadomo kogo winić – jej córka Yoo Na ginie, wypadając z balkonu. Jej babcia wyszła w tym czasie z domu. Drama przedstawia, jak główna bohaterka próbuje wrócić do normalnego życia, lecz po prostu tłumi w sobie w emocje, które zawsze w końcu wybuchają i unika swojej matki, nie potrafiąc spojrzeć jej w twarz. Jej małżeństwo z Woo Chulem (Kim Tae Hun) się rozpada, mimo że wciąż jej pomaga w różnych sytuacjach, dlatego zostaje jej tylko rzucenie się w wir pracy. Przełożeni wybierają ją, aby „naprostowała” młodszą pracownicę Shin So Hee (Yoon So Hee) przed ewaluacją jej kontraktu, która często musi awaryjnie wychodzić, aby zająć się swoimi dziećmi.

„Mothers” to trudna i ciężka emocjonalnie drama, która niestety balansuje na granicy bycia misery porn… Myślę, że dobrze się to wpisuje w pesymistyczne tendencje koreańskich dramatów, niemniej jednak obejrzenie już jednego odcinka jest wystarczająco męczące, może dlatego, że trudno postawić się na miejscu głównej bohaterki w obliczu tak niewyobrażalnej straty dziecka. Jakby tego było mało, poradzenie sobie z następstwem śmierci jest czymś, co wymaga wielkiej siły, tak więc Jung Eun zakłada maskę, aby funkcjonować na codzień, lecz Soon Ok tego nie potrafi i próbuje kilkukrotnie popełnić samobójstwo.

Drugi odcinek skrywa jeszcze kilka tajemnic związanych z wydarzeniami tamtego tragicznego wieczoru. Ich ujawnienie może nie prowadzi do ładnego zawiązania wszystkiego i otworzenia nowego rozdziału w życiu, lecz z pewnością wyzwala emocje, które były przez długi czas tłumione i potrzebowały ujścia. „Mothers” oprócz trudnej relacji głównej bohaterki i jej matki komentuje również sytuację kobiet w miejscu pracy, w którym macierzyństwo jest uznawane za ich punkty minusowe oraz brak perspektyw na poświęcenie się w pełni tylko zawodowi. Dlatego właśnie Jung Eun jest chwalona za swój powrót do firmy pomimo nieukojonej żałoby. Zostaje przedstawiony trudny do rozwiązania dylemat – jak pogodzić macierzyństwo z wymagającą pracą w korporacji, szczególnie w azjatyckim społeczeństwie gloryfikującym pracę ponad normę? Czy właściwe jest zrzucanie ciężaru wychowywania dziecka na swoich rodziców, którzy już raz to przeżyli? To są właśnie najbardziej interesujące aspekty „Mothers”, natomiast dramatyczna relacja głównych bohaterek wykańcza emocjonalnie.

Ocena:

Fabuła – 7/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 7/10

0 komentarzy dotyczących “Mothers

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: