recenzje dram SBS

Nobody Knows

Znane też jako: No One Knows, Amudo Moreunda, 아무도 모른다

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: dramat, kryminalny

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2020

Obsada: Kim Seo Hyung, Ryu Deok Hwan, Park Hun, Ahn Ji Ho, Moon Sung Geun, Park Chul Min, Min Jin Woong, Kang Seo Ha, Baek Soo Jang, Lee Chae Eun, Jo Han Chul, Kwon Hae Hyo, Jang Young Nam, Yoon Chan Young, Yoon Jae Yong, Shin Jae Hwi, Tae Won Seok, Park Min Jung, Seo Young Joo

 

W zeszłorocznej ramówce SBSu „Nobody Knows” jest jedną z najciekawszych pozycji, tuż obok „Stove League”, gdyż trudno uwierzyć, iż właśnie takie dramy pojawiły się na antenie stacji, którą potocznie kojarzy się z gwiazdami Hallyu i product placement… Innymi słowy z komercyjną rozrywką, kiedy seriale o silnym scenariuszu, to raczej domena koreańskiej kablówki.

Koniec pogoni za seryjnym mordercą jest dopiero początkiem…

W czasach kiedy koreańskie kryminały dość spowszechniały, można posłużyć się takim stereotypem – wystarczy genialny bohater lub przynajmniej taki z traumą oraz charyzmatyczny seryjny morderca. Na pierwszy rzut oka „Nobody Knows” jest dokładnie tym… Główna bohaterka, detektyw wydziału kryminalnego Cha Young Jin (Kim Seo Hyung), wstąpiła na tę ścieżkę kariery po tym, jak jej najlepsza przyjaciółka Soo Jung zginęła z rąk seryjnego mordercy, który zostawiał na swoich ofiarach rany na wzór stygmatów. Niestety kiedy odebrała od niego połączenie jako licealistka, zapowiedział, że to było jego ostatnie dzieło i od tamtego czasu Young Jin przez dziewiętnaście lat bezowocnie próbowała go odnaleźć. Przypadek sprawia, że trafia wreszcie po tylu latach na ślad księdza Seo Sang Wona (Kang Shin Il), który próbuje skoczyć z dachu na jej oczach… Nie tak sobie wyobrażała tę konfrontację.

W międzyczasie jej pustelnicze życie wypełnia przyjaźń z Go Eun Ho (Ahn Ji Ho), zaniedbywanym chłopcem z mieszkania obok. Staje się jego najlepszą przyjaciółką i poniekąd matką zastępczą dla ludzi, którzy patrzą na ich relację z boku. Eun Ho zagadkowo przeżywa szokujący upadek z dachu wysokiego hotelu, ale wpada w śpiączkę. Czy to była próba samobójcza? Czy jego rzekomo najlepsi przyjaciele Dong Myung (Yoon Chan Young) i Min Sung (Yoon Jae Yong) znęcali się nad nim? Chłopiec na krótko przed wypadkiem uratował mężczyznę na ulicy, który powierzył mu pewną książkę… Jang Ki Ho (Kwon Hae Hyo) należy do tego samego New Life Church, co Seo Sang Won, które również sponsoruje gimnazjum, do którego chodzi Eun Ho. Kult religijny, szkolna przemoc i już na pierwszy rzut oka podejrzany prezes fundacji One Life, Baek Sang Ho (Park Hun)… To wszystko odbija się echem od sprawy seryjnych morderstw sprzed lat, mając z nią mętne powiązania, a główna bohaterka angażuje się prywatnie i emocjonalnie w kolejne śledztwo.

Wyrzuty sumienia, pogoń za duchami i pokazywanie drogi

„Nobody Knows” od samego początku pachnie inaczej… Kwestia reżyserii, scenariusza czy zdjęć? W każdym razie rytm tej dramy, że tak to ujmę, jest zgoła inny niż u pozostałych koreańskich telewizyjnych kryminałów. Pierwsze dwa odcinki mogłyby same w sobie stanowić film, chociaż każdy kolejny epizod był również na swój sposób wciągający i to nie z powodu nieoczekiwanych zwrotów fabuły czy odkrywania kolejnych warstw wielkiej konspiracji. Wręcz przeciwnie, jest to najbardziej zaskakujące, że już w premierowych odcinkach Cha Young Jin spotyka wreszcie mordercę, którego szukała całe dorosłe życie, bo okazuje się, że „Nobody Knows” wcale nie jest skupione na śledztwie… Tylko na emocjach, traumach oraz co oznacza być „dorosłym”. Wykorzystanie tych dramatycznych elementów w kryminalnej historii zrobiło na mnie największe wrażenie od czasów „Red Moon, Blue Sun” (MBC 2018), gdyż zwyczajnie nie spodziewałam się, że drama ta również będzie tak fascynująca i wciągająca w absolutnie enigmatyczny sposób, pozbawiony powierzchownej widowiskowości. Poza tym ile jest koreańskich seriali, które dotykają problemu znęcania się nad dziećmi w tak szeroko zakrojony sposób?

Cha Young Jin próbuje „odkupić swoje winy”, starając się uratować przynajmniej Eun Ho, skoro nie potrafiła w przeszłości Soo Jung. Kim Seo Hyung po sukcesie „SKY Castle” (jTBC 2018-2019) dostała wreszcie swoją pierwszą główną rolę, w dodatku będąc jedyną główną postacią, a poradziła sobie z nią znakomicie. Obraca swój wizerunek o sto osiemdziesiąt stopni od czasów tamtej dramy, wcielając się na pierwszy rzut oka w „typową” dla siebie profesjonalną bohaterkę, ale jest to tylko fasada, za którą chowa się skrzywdzona kobieta, która stara się nigdy nie okazywać swojej samotności. Partneruje jej Ryu Deok Hwan jako wychowawca klasy Eun Ho, nauczyciel matematyki Lee Sun Woo. On również w gruncie rzeczy kieruje się podobnymi pobudkami… Angażuje się osobiście w śledztwo dot. Go Eun Ho, mimo że obiecywał sobie nie robić tego więcej po tym, jak jego wmieszanie się w sprawę szkolnej przemocy skończyło się fałszywymi oskarżeniami i wydaleniem ze szkoły innego chłopca. Czy można nazwać Young Jin i Sun Woo niespodziewanym duetem podążającym za odkryciem prawdy? No właśnie nie do końca…

„Nobody Knows” nie wpada w stereotyp partnerów czy też buddy cop movie, a także przełamuje wiele innych oczekiwań, stając się czymś więcej niż suma swoich elementów. W rdzeniu tego wszystkiego tkwi genialna kreacja Baek Sang Ho przez Park Huna – jest to postać, przy której widz już od pierwszego spojrzenia wie, że ma do czynienia z naczelnym czarnym charakterem, więc nie jest to żadną zagadką, a mimo to potrafi on wciąż zaskakiwać, gdyż jego motywy są… nie do końca jasne. Albo przynajmniej na tyle złożone, że nie da się ich wytłumaczyć w kwadrans finałowego odcinka. Megalomania, bycie dużym dzieckiem, kompleks mesjasza…

Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, oprócz oczywiście imponującego występu aktorskiego Park Huna, że jego charyzmatyczna postać nie staje się elementem, na którym polega cała intryga fabularna, lecz jest po prostu jednym z wielu składających się na rozważania na temat nurture w dyskursie nature vs. nurture. „Nobody Knows” może wydawać się „kolejnym” kryminałem o seryjnym mordercy, ale jest to tak naprawdę dramat o tym, jak otoczenie wpływa na wychowanie człowieka. Scenarzystka ma bardzo jasne poglądy, które w znakomity sposób prezentuje na przestrzeni przemyślanych szesnastu godzin – nie ma według niej ludzi inherentnie złych, tylko wszystko zależy od wzorców w ich życiu. Go Eun Ho pomimo matki-alkoholiczki wyrósł na porządnego chłopca dzięki relacji z Young Jin. Czy z Baek Sang Ho byłoby tak samo, gdyby spotkał wcześniej kogoś takiego? Sam sobie zadaje to pytanie… Drama pokazuje również wpływ religii na skrzywdzone osoby, czy też przerzucanie swoich cierpień na jakąś wolę boską lub przeznaczenie. Trudny, aczkolwiek fascynujący temat.

Wydaje mi się, że „Nobody Knows” jest jedną z najbardziej ukrytych perełek 2020 roku, gdyż pomimo całkiem wysokiej oglądalności, nie jest to drama, która odbiła się szerszym echem w popkulturze, a szkoda. Genialna reżyseria, przejmująca ścieżka dźwiękowa, znakomite występy aktorskie wcale nie gwiazdorskiej obsady (w tym nagrodzony debiut telewizyjny nastoletniego Ahn Ji Ho, którego widziałam dotąd w niezależnych filmach) i na swój sposób zaskakujący scenariusz, w którym niby wszystko jest wyłożone na stół już od pierwszych odcinków, a nie wiadomo gdzie ten czas ucieka przy seansie…

Zdobyte nagrody

2020 SBS Drama Awards:

  • Top Excellence dla Kim Seo Hyung
  • najlepszy aktor dziecięcy – Ahn Ji Ho

Ocena:

Fabuła – 9/10

Kwestie techniczne – 9/10

Aktorstwo – 10/10

Wartość rozrywki – 9/10

Średnia – 9,25/10

2 komentarze dotyczące “Nobody Knows

  1. „O wielu bardzo dobrych dramach bez wątku romansowego dowiaduję się przypadkiem, nic praktycznie o nich wcześniej nie wiedząc”. Mam tak samo,na szczęście są takie recenzje. Serial wciąga od samego początku. Wszystko tu gra, aktorzy, scenariusz.

    Polubienie

  2. Dramy jeszcze nie widziałam, ale po takiej recenzji zamierzam to zmienić. Wydaje mi się, że najpopularniejsze zawsze będą wśród komentujących w internecie dramy z wątkami romantycznymi. W momencie, gdy takich w dramie nie ma, jej popularność jest dużo mniejsza. Wiele słynnych dram z romansem jako głównym motywem nie oglądałam, a wiem o nich więcej, niż bym chciała, wpadając przypadkiem na artykuły, komentarze. O wielu bardzo dobrych dramach bez wątku romansowego dowiaduję się przypadkiem, nic praktycznie o nich wcześniej nie wiedząc.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: