Kategoria: o celebrytach

Czytaj dalej

Druga strona oglądania dram dla danego aktora

Nie wiem jak wy, ale w moim odczuciu wieloletnie oglądanie koreańskich dram jest trochę jak syndrom sztokholmski – większość z nich jest tak naprawdę przeciętnych lub kiepskich, można je krytykować, ale żeby tak po prostu odstawić…?

Przy wielu podobnych fabułach niemalże od razu głównym aspektem odróżniającym dramy od siebie są grający w nich aktorzy. Chyba każdemu zdarzyło się obejrzeć jakiś serial bez względu na to, czy się obiektywnie podobał, czy nie, bo była to okazja do kilkunastogodzinnego podziwiania ulubionego aktora i kolejna zaliczona pozycja z jego filmografii. To mnie głównie napędzało w pierwszych latach oglądania koreańskich dram, a teraz zauważam, jak odbija się to rykoszetem w zupełnie innym kierunku…

Reklamy
Czytaj dalej

Komplementy sprawiają, że tańczy – tłum. wywiadu z Gong Hyo Jin

Przez ostatni weekend na blogu pojawiły się trzy recenzje filmów z Gong Hyo Jin – starszych „Surprise” i „Conduct Zero”, gdzie grała role drugoplanowe oraz dla kontrastu najnowszego „Hit-and-Run Squad”. Na potrzeby styczniowej premiery tego filmu zrobiła obowiązkową rundkę medialną, tak więc to chyba dobry pomysł, aby podzielić się jednym z wywiadów ogólnie podsumowujących dotychczasową karierę jednej z moich ulubionych koreańskich aktorek? Oto moje tłumaczenie dwu-częściowiego wywiadu, jakiego udzieliła grupie reporterów (a ja wybrałam spośród nich wersję jednego portalu), pomimo mojej niezbyt przychylnej recenzji tamtego filmu:

Czytaj dalej

Pamięć o aktorach, którzy zapowiadali się kiedyś dużo lepiej niż obecnie…

Kiedy skończyłam oglądać „Que Sera, Sera”, przypomniało mi się o jednym zabawnym fakcie z przeszłości. Mam bardzo dobrą pamięć do widzianych aktorów, dlatego wróciło mi wspomnienie o tym, jak na samym początku swojego oglądania dram wyczekiwałam mimo wszystko kolejnych ról Jung Yumi, Erica, Lee Kyu Hana i Yoon Ji Hye. Co prawda pierwsza para ma udaną karierę aktorską, jednak chciałabym wyrazić żal w związku z tą drugą. Gdzie się obecnie znajdują? Czy w ogóle pierwszy z brzegu widz koreańskich dram byłby w stanie dopasować ich imiona do twarzy?

Czytaj dalej

Przegląd koreańskiego horroru w kinie oraz telewizji, a także HORROR QUEENS

Zwracając się w stronę kwestii sprzed równo tygodnia, czyli piątkowych recenzji dramy „Hometown Legends” oraz filmu „The Ring Virus”, pociągnijmy jeszcze temat koreańskich horrorów… Co prawda, nie czuję się na siłach, aby przytaczać historię gatunku, jednakże warto wymienić kilka popularnych oraz tych niszowych tytułów w ramach ciekawostki, kiedy sama raczej nieczęsto po nie sięgam?

Czytaj dalej

Duży biceps, miękki środek i niezliczona ilość filmów, które się jeszcze nie znudziły – o Ma Dong Seoku

W ostatnich tygodniu pojawiły się recenzje trzech filmów z Ma Dong Seokiem w roli głównej? Dużo? Pomyślcie sobie jednak, jaki to tegoroczny ułamek w porównaniu do jego całej, z każdym rokiem gwałtownie rozrastającej się filmografii… Co prawda, w natłoku nowych tytułów tak naprawdę niewiele z nich rzeczywiście zapada w pamięć, ale Ma Dong Seok stał się mimo wszystko jedną z najbardziej opłacalnych gwiazd współczesnego koreańskiego kina.

Czytaj dalej

Nieodłączny składnik każdego filmu – o „modzie” na aktorów drugoplanowych

Mówi się, że dobry aktor drugoplanowy pomaga lśnić pierwszoplanowemu, ale często to on sam kradnie show. Wiele współczesnych gwiazd koreańskiego kina właśnie tak zaczynało swoje kariery, jak na przykład Lim Chang Jung w wersji komediowej (już-nie-tak-cool kolega Jung Woo Sunga w „Beat”) albo Hwang Jung Min („A Bittersweet Life”) lub Kim Yoon Seok („Tazza: The High Rollers”) jako czarne charaktery, których kilkanaście minut na ekranie zaowocowało nagrodami i skokiem na pułap pierwszoplanowy.

Czytaj dalej

O dramach, które zawdzięczają wszystko swoim aktorom dziecięcym i o nich samych

Ostatnio natrafiłam na tekst, który podawał przykłady ról dziecięcych, które stały się podstawą do dalszego sukcesu dram lub wręcz je „uratowały”. Oczywiście to wszystko tylko kampania marketingowa „Rebel: Thief Who Stole The People”, bo wcale nie uważam, żeby młody Lee Ro Woon przyczynił się do skromnego sukcesu tej dramy bardziej niż Kim Sang Joong grający ojca głównego bohatera, niemniej przypomniałam sobie z lekkim wzruszeniem o rolach aktorów, którzy zdążyli już wyrosnąć na gwiazdy…

Czytaj dalej

Angaż w dramie, angaż w variety show i tytuł pracownika KBSu

Już wspominałam o tym przy okazji „Guesthouse Daughters”, ale ogólnie wychodzę z założenia, że aktor w popularnym variety show danej stacji telewizyjnej ma niemalże zagwarantowaną rolę w dramie tej samej stacji. Po prostu jest to tak częste zjawisko, że z góry oczekuję późniejszych ról chociażby w dramach weekendowych, ale tak właściwie zaskoczeniem dla mnie było odkrycie, że KBS robi to znacznie częściej niż konkurencja. Jak się nad tym zastanowić, chyba nie słyszałam/widziałam odpowiednika „pracownik KBSu” w kontekście innych stacji telewizyjnych?

Czytaj dalej

Role cameo w dramach – lek, który może stać się trucizną?

W niedawno zakończonych hitowych dramach „Romantic Doctor, Teacher Kim”, „Goblin” i „Legend of the Blue Sea” role cameo były bardzo ważne, ale to chyba taka niepisana zasada, że im popularniejsza produkcja, tym więcej gwiazd chce wziąć w niej udział choćby na chwilę. Natknęłam się przy okazji na artykuł Hankook Ilbo pt. „약일까, 독일까… 드라마 카메오의 ‘두 얼굴’” czyli w tłumaczeniu „Lek czy trucizna… dwie twarze ról cameo w dramach”, dlatego chciałabym przedyskutować wysunięte w nim punkty.

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Showbiznes w pigułce czyli Top 10 najróżniejszych kwestii 2016 roku

Myślę, że showbiznesowa pigułka podsumowująca rok była świetnym pomysłem w zeszłym roku, dlatego w tym postanowiłam napisać kolejną, korespondującą niejako z zeszłorocznym szablonem. O niektórych rzeczach będę znowu powtarzać, choć tym razem w większym streszczeniu, a o innych zapewne wspomnę po raz pierwszy i być może was zaskoczę swoimi wyborami, no ale przecież zawsze podkreślam, że takie podsumowania są całkowicie subiektywne…

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Wprowadzenie + typy na tegoroczne gale nagród

Grudzień – czas podsumowań roku, który nieubłaganie zbliża się do końca. Jednocześnie okres świąteczny, festiwalowy i licznych gali nagród wszystkich koreańskich stacji telewizyjnych. Postanowiłam wziąć do roboty odpowiednio wcześnie i już ustaliłam sobie szkic całej serii podsumowań roku, jakie zamierzam publikować co niedziel, wybierając ten dzień jako teoretycznie najlżejszy dla mnie w tygodniu, więc może sumiennie z tym wytrwam (bo chyba zauważcie regularne przestoje na blogu w tygodniu, co nie?).

Czytaj dalej

Ranking aktorów gwarantujących sukces… czy w ogóle tak można?

Jakiś tydzień temu w jednym z odcinków programu tvNu „The List 2016”, który prezentuje najróżniejsze celebryckie ciekawostki w postaci rankingów, został poruszony temat aktorów, których nazwiska kojarzą się z sukcesem. Poczułam, że jest on mi bliski, szczególnie że rzucam się na każdy film z Ha Jung Woo i Jeon Do Yeon i prawie zawsze wychodzą świetne, ale w sumie po głębszym przemyśleniu sprawy zaczęłam się zastanawiać czy tak naprawdę może istnieć coś takiego jak gwarant sukcesu?

Czytaj dalej

Nieprzemijający temat złego aktorstwa i jego kompilacje

발연기 (balyeongi, dosłownie aktorstwo stóp?) to słowo-klucz na koreańskich forach, blogach i w komentarzach, gdzie internauci uwielbiają wytykać kiepskie aktorstwo w dramach, rzadziej w filmach. Może to działać na nerwy, kiedy mówi się tylko o jednym i tym samym przy każdym newsie o nowej roli danego aktora, do którego przylgnęła zła łatka, ale widząc te wszystkie kompilacje złego aktorstwa złożone przez koreańskich internautów, sama jestem tym wszystkim ubawiona…

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Showbiznes w pigułce czyli Top 10 najróżniejszych kwestii

Miałam się wyrobić z wszystkimi podsumowaniami do końca roku, ale widzicie, przy tylu relacjach z najróżniejszych gal to po prostu nie wyszło. Jednak zanim przejdę do szerszego omówienia dram i kpopu w minionym roku, wznawiam serię podsumowań roku takim ogólnym Top 10 popkulturowych kwestii czyli czym żył koreański showbiznes w 2015 roku. Jest to oczywiście subiektywna selekcja.

Czytaj dalej

Won Bin, Hyun Bin i Kim Woo Bin w jednym filmie, So Ji Sub na szczycie Billboard – co chcielibyśmy zobaczyć w 2016?

Wczoraj na A Koala’s Playground pojawił się news (wiedziałam od razu, że nieprawdziwy), że być może Won Bin, Hyun Bin i Kim Woo Bin zagrają w jednym filmie, a żeby było zabawnie, dzisiaj z kolei dowiedzieliśmy się, że Kim Woo Bin rzeczywiście ma nowy projekt na talerzu, ale z Lee Byung Hunem i Kang Dong Wonem. Zatem skąd się wzięła ta pierwsza pogłoska? Z artykułu 10asia z rodzaju „co by było gdyby”, który zamiast podsumowywać ten rok, obrał bardzo ciekawy kierunek wyobrażania sobie, jakie newsy moglibyśmy zobaczyć w kolejnym. Zaraz… to Koreańczycy mają poczucie humoru?!

Czytaj dalej

Jedno z haseł tego roku – girl crush

Girl crushes czyli celebrytki adorowane przez kobiety, kiedy w sumie powinny przyciągać mężczyzn. Temat nienowy, ponieważ już trzy lata temu pisałam o seksapilu kpopowych idolek, który przyciąga fanki (@Seksapil kobiet dla kobiet), wyrażałam swój zachwyt nad ulubionymi aktorkami (@Oda do Jung Ryeo Won), a także powróciłam rok później do tego tematu bardziej rzeczowo (@Wizerunek aktorki i jego konsekwencje). Dlaczego zatem do niego wracam, kiedy moja sympatia do Jung Ryeo Won lub Kim So Yeon pozostaje niezmienna? Bo jak się okazuje, hasło GIRL CRUSH to jeden z tegorocznych trendów.

Czytaj dalej

Kluczowe hasła dram roku 2015: Ji Sung oraz Hwang Jung Eum – tłum. artykułu

Będąc wciąż w temacie Hwang Jung Eum ze względu na recenzję „She Was Pretty” i tłumaczenie wywiadu z nią w tym tygodniu, chciałabym również przedstawić wam tłumaczenie jednego z artykułów znalezionych na Naverze, który działa poniekąd jako podsumowanie roku. Możecie się spodziewać więcej takich w przyszłości, skoro zbliża się grudzień… Jak to Joynews24 stwierdziło, „tegoroczne keywords koreańskiej telewizji publicznej można streścić do dwóch – Ji Sunga i Hwang Jung Eum”. Artykuł pochodzi z 2 listopada.

Czytaj dalej

Wpływ teorii szczęścia według Hwang Jung Eum na jej dramy – tłum. wywiadu

Oryginalny artykuł zaczyna się słowami, że Hwang Jung Eum po raz kolejny zaliczyła „rolę życia”. Ile ich jeszcze będzie?! Historia z dramą „She Was Pretty” z pewnością była dramatyczna, gdyż pierwszy odcinek zanotował oglądalność rzędu zaledwie 4,8% w obliczu rywalizacji z hitowym „Yongpal”, ale później wzrosła ona, sięgając średnio 15%, a w najlepszym dniu dochodząc do około 18%.

Zasługę przypisuje się głównej bohaterce – „brzydkiej”, ale za to bardzo ludzkiej Kim Hye Jin. Dlatego więc przy okazji opublikowania recenzji „She Was Pretty”, chciałabym również podzielić się z wami jednym z obowiązkowych po zakończeniu emisji wywiadów z Hwang Jung Eum (jest on z 14 listopada). Próbuje w nim przekazać, że okres zdjęć tej dramy był dla niej jednym z najszczęśliwszych i temu właśnie przypisuje zainteresowanie widzów, a także ich własne „szczęście”.

Zapraszam do czytania mojego tłumaczenia. Tym razem podeszłam do tego zupełnie na luzie, rzadko korzystając ze słownika i starając się nie tłumaczyć słowo w słowo. Zresztą Hwang Jung Eum wypowiada się bardzo prostymi, pojedynczymi zdaniami…