Tag: Andup

Melon: 2015 Year End Chart

W odpowiednim czasie przypomniałam sobie o całorocznych listach przebojów. Szukając listy Melon i myśląc o tym, jak bardzo jestem z tym do tyłu, okazało się, że została ona opublikowana właśnie wczoraj, a przynajmniej wtedy na portalach zaroiło się od artykułów o BIGBANG, którzy zdobyli pierwsze miejsce. A kogo jeszcze można się spodziewać w pierwszej dziesiątce?

Czytaj dalej

Show Me The Money 4, odcinki 6-7 – wrażenia

Zmęczyłam się tym programem, dlatego zamiast wysnuwać jakieś pochopne wnioski, widząc montaż Mnetu, postanowiłam po prostu pisać po zakończeniu każdej misji, które z reguły trwają dwa odcinki, jeśli w ogóle jeszcze będzie mi się chciało pisać o „Show Me The Money 4”. Chyba nie tylko ja straciłam zainteresowanie tym programem, prawda? Zauważyłam, że wielu zrezygnowało

Czytaj dalej

Show Me The Money 4, odcinek 5 – wrażenia

W tym tygodniu chciałam zrobić inaczej czyli najpierw obejrzeć cały odcinek, a potem zabrać się do pisania (zwykle robię to równocześnie). Przekonałam się jednak, że właściwie nie ma czego komentować, dlatego trudno było mi się zebrać w sobie, żeby napisać ten post.

Show Me The Money 4, odcinek 4 – wrażenia

Czwarty odcinek zaczął się tam, gdzie ostatnio skończyliśmy – na tej bzdurnej misji ze Snoop Doggiem, którą miałam nadzieję obejrzeć bez przytłaczającego zażenowania i od razu przejść do występów jurorów, dzięki którym uczestnicy będą mogli wybrać, do kogo chcą iść. W tym elemencie też jest zawsze dramat i podszczypywanie siebie nawzajem…

Show Me The Money 4, odcinek 3 – wrażenia

Trzeci odcinek i wciąż faza wybierania finalistów. Przed obejrzeniem go rzuciłam okiem na parę spoilerów i artykułów, więc spodziewałam się dramatycznego bałaganu…

Show Me The Money 4, odcinek 2 – wrażenia

Widziałam wczoraj fragmenty programu w pubie. Zabawne jak kelner był bardziej wciągnięty w oglądanie „Show Me The Money” bez głosu (chwała Bogu za napisy w koreańskich variety shows!) niż ogarnianie swojego miejsca pracy… Eliminacja Raviego starczyła mi, żeby zmienić z zadowoleniem miejsce picia, ale zacznijmy od początku, bo to, co pamiętam, a to, co rzeczywiście

Czytaj dalej