Tag: Black Nut

Show Me The Money 4, odcinki 8-10 – wrażenia

Minął ponad miesiąc od mojego ostatniego wpisu o „Show Me The Money 4”, a w międzyczasie zdążył nawet pojawić się kolejny sezon „Unpretty Rapstar”, do czego już w ogóle nie mam serca. Dlaczego tak długo mi zeszło z napisaniem ostatnich wrażeń z finału tego programu? Oglądałam to przecież w miarę na bieżąco… Jednak musiałam obejrzeć

Czytaj dalej

Show Me The Money 4, odcinki 6-7 – wrażenia

Zmęczyłam się tym programem, dlatego zamiast wysnuwać jakieś pochopne wnioski, widząc montaż Mnetu, postanowiłam po prostu pisać po zakończeniu każdej misji, które z reguły trwają dwa odcinki, jeśli w ogóle jeszcze będzie mi się chciało pisać o „Show Me The Money 4”. Chyba nie tylko ja straciłam zainteresowanie tym programem, prawda? Zauważyłam, że wielu zrezygnowało

Czytaj dalej

Show Me The Money 4, odcinek 5 – wrażenia

W tym tygodniu chciałam zrobić inaczej czyli najpierw obejrzeć cały odcinek, a potem zabrać się do pisania (zwykle robię to równocześnie). Przekonałam się jednak, że właściwie nie ma czego komentować, dlatego trudno było mi się zebrać w sobie, żeby napisać ten post.

Show Me The Money 4, odcinek 4 – wrażenia

Czwarty odcinek zaczął się tam, gdzie ostatnio skończyliśmy – na tej bzdurnej misji ze Snoop Doggiem, którą miałam nadzieję obejrzeć bez przytłaczającego zażenowania i od razu przejść do występów jurorów, dzięki którym uczestnicy będą mogli wybrać, do kogo chcą iść. W tym elemencie też jest zawsze dramat i podszczypywanie siebie nawzajem…

Show Me The Money 4, odcinek 3 – wrażenia

Trzeci odcinek i wciąż faza wybierania finalistów. Przed obejrzeniem go rzuciłam okiem na parę spoilerów i artykułów, więc spodziewałam się dramatycznego bałaganu…

Show Me The Money 4, odcinek 2 – wrażenia

Widziałam wczoraj fragmenty programu w pubie. Zabawne jak kelner był bardziej wciągnięty w oglądanie „Show Me The Money” bez głosu (chwała Bogu za napisy w koreańskich variety shows!) niż ogarnianie swojego miejsca pracy… Eliminacja Raviego starczyła mi, żeby zmienić z zadowoleniem miejsce picia, ale zacznijmy od początku, bo to, co pamiętam, a to, co rzeczywiście

Czytaj dalej

Juwenalia i wieczne poszukiwania legendarnego soju

W Korei trwają właśnie juwenalia. Zaczęły się w zeszłym tygodniu, ale kompletnie nie miałabym o nich żadnego pojęcia, bo ze wszystkich uczelni chyba tylko HUFS musi być beznadziejny i nie planować niczego specjalnego z tej okazji poza jakimiś „spotkaniami międzynarodowej przyjaźni”, które mają taką frekwencję, co lokalny festiwal na blokowisku. Tak więc po raz kolejny

Czytaj dalej

2014 Hiphopplaya Awards

Wyniki tych nagród (wybieranych w głosowaniu internautów) wyrwały mnie z blogowego marazmu, chociaż wczoraj przespałam cały dzień i dlatego nie wrzuciłam ich od razu. W każdym razie czekałam na Hiphopplaya Awards już od momentu ogłoszenia nominacji (chociaż gdzieś połowa kategorii to były bezpośrednie sugestie czytelników).

2013 Hiphopplaya Awards

Nie pamiętam dokładnie, czy to było rok, czy dwa lata temu, ale pierwszy raz spotkałam się z Hiphopplaya Awards, nagrodami koreańskiego magazynu i portalu o hip-hopie o wiadomo jakiej nazwie, kiedy Zico był nominowany do najlepszego featuringu. Jak łatwo się domyślić, bardzo trudno jest znaleźć tutaj jakichkolwiek idoli poza okazjonalnymi nominacjami artystów YG Entertainment. Nie

Czytaj dalej