Archiwa tagu: felieton

Zagadka fatalnych napisów do koreańskich filmów

Czytaj dalej Zagadka fatalnych napisów do koreańskich filmów

Reklamy

O potrzebie dogrzebania się głębiej w niszowym gatunku meta

Niedawno obejrzałam filmową adaptację mangi „Bakuman”. Zapowiedziom takich projektów zawsze towarzyszy nutka sceptycyzmu, szczególnie jeśli chodzi o uwielbiane przez wielu komiksy, ale opinie krytyki oraz fakt zaproszenia na festiwal filmowy nastroiły mnie pozytywnie. Rzeczywiście, nie zawiodłam się, ale takie moje „zboczenie zawodowe” nakazało zadać pytanie – dlaczego Korea tak nie może?

Czytaj dalej O potrzebie dogrzebania się głębiej w niszowym gatunku meta

Jedno z haseł tego roku – girl crush

Girl crushes czyli celebrytki adorowane przez kobiety, kiedy w sumie powinny przyciągać mężczyzn. Temat nienowy, ponieważ już trzy lata temu pisałam o seksapilu kpopowych idolek, który przyciąga fanki (@Seksapil kobiet dla kobiet), wyrażałam swój zachwyt nad ulubionymi aktorkami (@Oda do Jung Ryeo Won), a także powróciłam rok później do tego tematu bardziej rzeczowo (@Wizerunek aktorki i jego konsekwencje). Dlaczego zatem do niego wracam, kiedy moja sympatia do Jung Ryeo Won lub Kim So Yeon pozostaje niezmienna? Bo jak się okazuje, hasło GIRL CRUSH to jeden z tegorocznych trendów.

Czytaj dalej Jedno z haseł tego roku – girl crush

„A Better Tomorrow”, hongkońskie źródło koreańskości?

Pierwszy odcinek dramy „Answer 1988”. Bohaterom udaje się dodzwonić do radia, w którego konkursie można wygrać walkmana. Niestety polegają na drugim pytaniu. Mimo że Dong Ryong twierdzi, że widział „A Better Tomorrow” 4720 razy (!), ani on, ani nikt inny nie potrafi w czasie zgadnąć, ile dziur po kulach było w kultowym płaszczu noszonym przez Marka, postać graną przez Chow Yun Fata. Rzekomo 40…
Czytaj dalej „A Better Tomorrow”, hongkońskie źródło koreańskości?

„We Got Married” po raz kolejny – o krótkotrwałości wrażenia

Obejrzałam w ostatnim czasie kilka odcinków „We Got Married”, a rzadko mi się to teraz zdarza, bo akurat do programu dołączyła jedna z moich ulubionych aktorek – Kim So Yeon. Samo variety show już w ogóle mnie nie ekscytuje; gdzie się podział ten złoty okres, kiedy oglądałam co tydzień na bieżąco odcinki z Adam Couple, Yongseo Couple i Khuntorią? Jednak raz na jakiś czas powracam do tego zużytego już programu, szczególnie kiedy dołączają do niego interesujący mnie celebryci.

Czytaj dalej „We Got Married” po raz kolejny – o krótkotrwałości wrażenia

Nie brzydkie kaczątka, a łabędzie w przebraniu – o zbrzydzaniu aktorek w dramach

Oglądam na bieżąco „She Was Pretty”, jako jedyną dramę zresztą, i tak sobie myślę, że Hwang Jung Eum zrobiła niezłą karierę na byciu „brzydką”… Jak się nad tym zastanowić, zaliczyła już fatalną garderobę, w 80% swoich dram fatalna fryzurę, a nawet fat suit do tego!

Czytaj dalej Nie brzydkie kaczątka, a łabędzie w przebraniu – o zbrzydzaniu aktorek w dramach

Odgórny rozkaz bycia ekscytującym – o tegorocznym Infinity Challenge Music Festival

Normalnie nie oglądam „Infinity Challenge” nawet okazyjnie, gdyż często nie rozumiem, o co w tym programie chodzi, a tym bardziej nie łapię wewnętrznych żarcików ani tej całej rozwydrzonej obsady. Mimo to zawsze staram się obejrzeć odcinki z motywem muzycznym, bo jakby na to nie patrzeć, staje się to potem popkulturowym trendem w Korei, co nie?

Czytaj dalej Odgórny rozkaz bycia ekscytującym – o tegorocznym Infinity Challenge Music Festival

Sense8, Wachowscy, Bae Doo Na i perspektywy

Bae Doo Na może stała się obecną koreańską ikoną Hollywoodu, ale trzeba zauważyć, że cały jej dotychczasowy dorobek w Ameryce zawdzięcza braciom Wachowskim. Od czasów filmu „Atlas chmur” zatrudniają ją notorycznie w swoich kolejnych produkcjach – filmie „Jupiter: Intronizacja” (choć była to bardzo mała rólka) i w serialu Netflix „Sense8” jako część ensemble cast.

Czytaj dalej Sense8, Wachowscy, Bae Doo Na i perspektywy

Pokłosie „Unpretty Rapstar” czyli próby pozostania w grze

Jakoś tak w tym samym czasie pojawiły się dwa nowe single z udziałem byłych uczestniczek programu „Unpretty Rapstar”, które są ich pierwszymi oficjalnymi działaniami po zdobyciu nowej „sławy”. Jimin i J.Don z jeszcze niezadebiutowanego N.Flying wydali God, natomiast Bora z Sistar, Kisum, Lil Cham i Jace wydali „gorącą kolaborację” (tsk, tsk) Feedback.

Czytaj dalej Pokłosie „Unpretty Rapstar” czyli próby pozostania w grze