Tag: Gong Yoo

Czytaj dalej

Zapowiedzi filmowe na rok 2019 (i kolejny?)

Jakoś całkowicie umknęło mi stworzenie listy zapowiedzi filmowych w zeszłym roku, dlatego spoglądając wstecz na listę ze stycznia 2017, można zobaczyć, ile rzeczywiście wspomnianych wtedy tytułów ujrzało światło dzienne… Co ciekawe, trzy filmy wciąż po ponad dwóch latach tkwią w odmętach post-produkcji lub po prostu stagnacji, ale nie będę ich już wciągać na dzisiejszą listę, bo coś zdaje mi się, że „Broker” w reżyserii Kim Hong Suna zostało po prostu porzuconym projektem, odkąd zawiązał ściślejszą współpracę z OCN, kręcąc takie seriale jak „Black” lub „The Guest”.

Reklamy
Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Dramy 2017 subiektywnie… Drama Best 2017, część II

Do tej pory zawsze popierałam moje dramowe podsumowania roku sporymi wyliczeniami, ale tym razem zrobiłam to inaczej. Pierwszą część napisałam najbardziej ogólnikowo od lat, a jeśli chodzi o wybieranie najlepszych i najgorszych, czyli takie pseudo-nagrody Drama Best, nie mogę się poprzeć wrażeniami z obejrzenia prawie całej ramówki koreańskich stacji telewizyjnych, ponieważ w 2017 zwyczajnie nie widziałam tak wiele dram, jak w poprzednich latach… Jednak tyle razy podkreślałam subiektywność mojego wyboru – tym razem będzie ona naprawdę dosadna, skoro grupa tytułów, spośród których wybrałam swoich faworytów, była węższa niż dotychczas.

Czytaj dalej

Wstępny wybór najlepszych i najgorszych dram roku 2017 według dziennikarzy

Kiedy znana jest już ramówka telewizji koreańskich właściwie do końca tego roku, można już się zacząć bawić w pierwsze podsumowania 2017, ponieważ niewiele zostało do jego końca. Natrafiłam na chyba pierwszy ranking najlepszych i najgorszych dram. Producenci i dziennikarze, około dwustu osób na zlecenie portalu JoyNews24 głosowali na swoje wybory od 15 do 24 października i wyniki prezentują się następująco:

Czytaj dalej

53rd Baeksang Arts Awards

W porównaniu do zeszłego roku nagrody Baeksang Arts Awards zostały rozdane prawie miesiąc wcześniej, nie powodując we mnie takiego wyczekiwania i stopniowego niecierpliwienia się. Lista nominowanych była bardzo przewidywalna, tak samo jak i zwycięzcy, ale co by nie było – nie można się kłócić, ponieważ są oni wszyscy jak najbardziej zasłużeni. Wielcy Park Chan Wook, Kim Ji Woon i Na Hong Jin nie wyszli z pustymi rękami, jeśli nie Kim Min Hee, to najlepszą aktorką została Son Ye Jin, przewidywalnie kpopowi idole zmietli nagrody popularności, a wielkim wygranym w kategorii dramowej był „Goblin”.

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część VII: fantasy

Fantasy w koreańskich dramach to z pewnością nie smoki, lochy i „Gra o tron”, ale najczęściej komedie romantyczne z jakimś nadprzyrodzonym elementem dla urozmaicenia. Jednak w ostatnich latach powstaje tak dużo takich produkcji, że postanowiłam wyodrębnić „dramy fantasy” od poprzedniej części listy, która zawierała klasyczne komedie romantyczne, żeby ta nie ciągnęła się w nieskończoność.

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część VI: komedie romantyczne

Wreszcie od tego tygodnia zaczynam z dominującymi gatunkami w koreańskich dramach, a pierwszym (i najpopularniejszym) z nich są komedie romantyczne, na co pewnie wielu czekało. Jednak wybór ich okazał się być jednym z najtrudniejszych, ponieważ po tylu latach oglądania dram jakoś nie zapadło mi w pamięć wiele rom-comów lub nie zapamiętałam ich jako „przyszłych klasyków”, a jedynie jako sympatyczne rozrywki…

Czytaj dalej

Goblin

Znane też jako: The Lonely Shining Goblin, Guardian: The Lonely And Great God, Dokkaebi, Sseulsseulhago Chanranhasin: Dokkaebi, 도깨비, 쓸쓸하고 찬란하神-도깨비 Na podstawie: pomysł oryginalny Gatunek: fantasy, romans Ilość odcinków: 16 x 80 min. Premiera: 2016-2017 […]

Czytaj dalej

2017 Asian Film Awards – nominacje

Nominacje do jedenastej edycji Asian Film Awards ogłoszono już dobre kilka dni temu, więc przepraszam za to opóźnienie w przekazaniu ich. Ten rok wydaje się być wyjątkowy dla koreańskiego kina, bo produkcje właśnie tego kraju wyjątkowo dominują w nominacjach do AFA, a najwięcej ich zebrało bez zaskoczenia „The Handmaiden”, chociaż nie w najważniejszych kategoriach, co odzwierciedla mniej więcej ten sezon gal nagród – dużo się o tym filmie mówi, ale nagrody zgarniają później „Train to Busan” lub „Goksung”.

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Showbiznes w pigułce czyli Top 10 najróżniejszych kwestii 2016 roku

Myślę, że showbiznesowa pigułka podsumowująca rok była świetnym pomysłem w zeszłym roku, dlatego w tym postanowiłam napisać kolejną, korespondującą niejako z zeszłorocznym szablonem. O niektórych rzeczach będę znowu powtarzać, choć tym razem w większym streszczeniu, a o innych zapewne wspomnę po raz pierwszy i być może was zaskoczę swoimi wyborami, no ale przecież zawsze podkreślam, że takie podsumowania są całkowicie subiektywne…

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Sukcesy artystyczne do pary z komercyjnymi i ogólnie znakomita frekwencja – podsumowanie filmowe 2016 roku

Pora na pierwsze z moich zaplanowanych podsumowań roku, po ogólnym wprowadzeniu i gdybaniach sprzed tygodnia. Pierwsze, ale kompletnie nienowe, ponieważ już dwukrotnie w tym roku (tu i tu) pisałam o jego niesamowitych sukcesach dla koreańskiego kina i popierałam je tabelkami pełnymi informacji. Myślę, że kolejne, tylko trochę dłuższe o kilka pozycji notowania byłyby katorgą dla was i dla mnie (w przygotowaniu), dlatego postanowiłam się streścić do krótkich „Top…” i ogólnych myśli na temat trendów oraz kierunku, w jakim podąża koreańskie kino komercyjne. A ma się bardzo dobrze…

Czytaj dalej

Kolejne 60 koreańskich filmów, które warto znać. Część IV: thrillery/horrory

Korea słynie z thrillerów, nieprawdaż? Myślę, że wyczerpałam już dostatecznie temat największych klasyków tego gatunku w poprzedniej edycji „100 filmów, które warto znać”, dlatego w dzisiejszym poście będziecie mogli poznać głównie najnowsze filmy, które za parę lat być może będą mogły pretendować do tego miana.

Czytaj dalej

Komercyjne sukcesy do pary ze świetnymi recenzjami koreańskiego kina w 2016 roku

Już w podsumowaniu pierwszego półrocza w koreańskim box office podkreślałam, że szykuje nam się wspaniały rok, jeśli chodzi o koreańskie kino. Powroty wielkich reżyserów, takich jak Park Chan Wook i Na Hong Jin, zdecydowanie nie zawiodły, a dobra passa utrzymała się również przez wakacje. Jest lepiej niż w zeszłym roku, kiedy sezon ogórkowy uratowały „Veteran” i „Assassination”, a już na pewno niż w 2014.

Czytaj dalej

Powrót mistrzów i wyjątkowe czasy wg krytyków – porównanie pierwszych półroczy 2015 i 2016 roku w box office

Myślę, że przyszła odpowiednia pora na porównawcze podsumowanie dotychczasowego box office koreańskich kin 2016 roku. Ostatnio zrobiłam to przed dwoma laty, kiedy wreszcie nastąpiła spodziewana bessa sprzedaży biletów, ale jak wiadomo, trend zwyżkowy wciąż się mimo wszystko utrzymuje pod koniec danego roku.