Tag: Ha Ji Won

Czytaj dalej

Przegląd koreańskiego horroru w kinie oraz telewizji, a także HORROR QUEENS

Zwracając się w stronę kwestii sprzed równo tygodnia, czyli piątkowych recenzji dramy „Hometown Legends” oraz filmu „The Ring Virus”, pociągnijmy jeszcze temat koreańskich horrorów… Co prawda, nie czuję się na siłach, aby przytaczać historię gatunku, jednakże warto wymienić kilka popularnych oraz tych niszowych tytułów w ramach ciekawostki, kiedy sama raczej nieczęsto po nie sięgam?

Reklamy
Czytaj dalej

Szeroka selekcja „najgorszych” koreańskich filmów według… cóż, internetu

Nie ma to jak odrobina krytyki dla rozniecenia dyskusji, co nie? Łatwiej jest coś jednoznacznie skreślić jako złe niż się naprawdę zastanowić nad wadami i zaletami. Jeśli chodzi o koreańskie filmy, spotkałam się dotychczas z wieloma tytułami, o których krążą podsycane przez variety shows legendy, jakie to były wielkie klapy (co paradoksalnie zachęca mnie to do weryfikacji tych opinii…) – przede wszystkim o dwóch filmach nie ma żadnej dobrej opinii w koreańskich mediach, ale o tym za chwilę.

Czytaj dalej

2018 MBC Drama Awards

Już koniec roku, gale nagród pojawiają się jedne po drugich, a ja się zorientowałam, że właściwie nie widziałam żadnej dramy MBC w tym roku… To już nie tylko kwestia mojego tegorocznego marazmu w kwestii oglądania jakichkolwiek seriali, ale też utraty zainteresowania, a koreańskie media nie zostawiają suchej nitki na tej stacji telewizyjnej, podkreślając, co gorsze chyba, właśnie tę obojętność aniżeli wady do wytknięcia.

Czytaj dalej

2017 MBC Drama Awards

Tegoroczne nagrody dramowe od MBC… Niby kompletnie nie powinny mnie obchodzić, bo seriale tej stacji nie należały w tym roku do moich ulubionych i dosłownie za każdym razem coś się zmienia z gali na galę, powodując tylko facepalm, jednakże w tak kiepskim roku dla MBC, które przez jakiś czas miało nawet dziurę w antenie pomiędzy „Hospital Ship” a „I’m Not a Robot”, właśnie ta sytuacja paradoksalnie sprawia, że było czego wyczekiwać na zasadzie podobnej do KBSu, które przez kilka lat cienko przędło… im mniej hitów, tym większa „obiektywność” w wyborze zwycięzców, gdyż nie ma po co brać pod uwagę współczynnika sukcesu. Czyżby stąd ta REKORDOWA frekwencja aktorów na czerwonym dywanie?

Czytaj dalej

2017 KBS, SBS, MBC Drama Awards – nominacje + przewidywania

Już w kolejny weekend dowiemy się, kto zostanie laureatem dorocznych nagród dramowych trzech głównych koreańskich stacji telewizyjnych. Paradoksalnie te trzy gale na przestrzeni dwóch dni są czymś, do czego zazwyczaj odliczam dni już od paru miesięcy, aby potem wszystko rozwiązało się w przeciągu kilku godzin, a ja zapomniała o tym następnego dnia. Pozwólmy jednak na chwilę się porwać najlepszym życzeniom wobec dramowych ulubieńców, obstawianiu oraz iluzji, że te nagrody są naprawdę czegoś warte i podkreślają znakomite umiejętności, a nie oglądalność…

Czytaj dalej

50 koreańskich filmów, których nie warto włączać. Część IX: komedie romantyczne

Wreszcie ostatnia część listy 50 niewartych uwagi filmów, w której będę się pastwić nad najczęściej rozczarowującym mnie gatunkiem – komediami romantycznymi. Zresztą ile zostało powiedziane na ten temat… Dawnym rom-comom, które są już przestarzałe i wcale niezabawne, poświęciłam osobny artykuł, dlatego nie będę ich zabijać po raz drugi – dzisiaj skupmy na paru nowszych pozycjach będących kroplami w całym morzu beznadziejności. W końcu bardzo trudno jest nakręcić dobrą komedię, co nie?

Czytaj dalej

50 koreańskich filmów, których nie warto włączać. Część V-VIII: thrillery/sensacyjne/science-fiction/gangsterskie

Po wczorajszym odcinku, który był lekkim „zapychaczem”, czas przejść do konkretów w weekend. Będzie to najobszerniejsza część listy koreańskich filmów niewartych czasu, ale postanowiłam zebrać w jednym miejscu wszystko mające związek z jakąś zbrodnią, co jest przecież chlebem powszednim koreańskiego kina.

Czytaj dalej

50 koreańskich filmów, których nie warto włączać. Część III i IV: historyczne/komedie

Druga część listy koreańskich filmów, których nie warto włączać jest nieco sztucznym połączeniem gatunków historycznego i komediowego w jednym poście. Jak wspomniałam wczoraj, chciałam z początku zrobić odbicie lustrzane listy z filmami polecanymi, ale po drodze zorientowałam się na przykład, że dużo łatwiej wybierać mi słabe produkcje z jednych gatunków niż z innych. Pośród sageuków pojawia się ostatnimi czasy coraz więcej przeciętnych filmów (o czym za chwilę), ale wciąż nie na tyle, aby wyodrębnić ten gatunek w całkowicie osobnym poście. Z komediami natomiast jest tak, że bardzo łatwo o niewypał przez kilka nietrafionych żartów, lecz chciałam odsiać tych kilka pozycji „familijnych” od komedii romantycznych, które pójdą na ruszt w ostatnim poście z serii. Tak więc dzisiaj takie oto połączenie dwóch części, których nie mogłam połączyć tematycznie z innymi:

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część X: historyczne

Dzisiaj po równo pięciu miesiącach kończę swoją oczywiście niedoskonałą listę koreańskich dram, które warto znać. Nowe tytuły pojawiają się błyskawicznie, szczególnie w trakcie kompilowania jej, dlatego tak samo jak w przypadku filmów pewnie po jakiś dwóch latach będę mogła zacząć pisać jej sequel (np. teraz z pewnością wciągnęłabym na listę „Romantic Doctor, Teacher Kim”)… Więcej podsumowań pod koniec postu, a teraz słów kilka na temat jednego z najbardziej polaryzujących gatunków w koreańskich dramach – historycznego.

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część VII: fantasy

Fantasy w koreańskich dramach to z pewnością nie smoki, lochy i „Gra o tron”, ale najczęściej komedie romantyczne z jakimś nadprzyrodzonym elementem dla urozmaicenia. Jednak w ostatnich latach powstaje tak dużo takich produkcji, że postanowiłam wyodrębnić „dramy fantasy” od poprzedniej części listy, która zawierała klasyczne komedie romantyczne, żeby ta nie ciągnęła się w nieskończoność.