Tag: Kim Tae Hee

50 koreańskich filmów, których nie warto włączać. Część III i IV: historyczne/komedie

Druga część listy koreańskich filmów, których nie warto włączać jest nieco sztucznym połączeniem gatunków historycznego i komediowego w jednym poście. Jak wspomniałam wczoraj, chciałam z początku zrobić odbicie lustrzane listy z filmami polecanymi, ale po drodze zorientowałam się na przykład, że dużo łatwiej wybierać mi słabe produkcje z jednych gatunków niż z innych. Pośród sageuków

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część III: sensacyjne/kryminalne/thrillery

Prawdę mówiąc, trochę zapomniałam o tych swoich listach Top 100, ponieważ rozstałam się na chwilę ze swoim bazgrolnikiem, w którym planuję takie rzeczy. Wczoraj wróciłam do starych notatek i odkryłam, że właściwie mam gotową całą serię artykułów, tak więc powracam szybciutko z pierwszą z pozostałych części, moją ulubioną – dramami szeroko pojętej akcji.

100 koreańskich dram, które warto znać. Część I: klasyki sprzed dekady

Została mi jeszcze jedna część „Kolejnych 60 koreańskich filmów, które warto znać” do zakończenia tej serii, ale dlaczego by nie zacząć już podobnej rzeczy z dramami? Pomyślałam sobie, że temat polecanych dram będzie bardziej nakłaniający do dyskusji, gdyż każdemu zupełnie inne tytuły zapadają w pamięć.

Nieprzemijający temat złego aktorstwa i jego kompilacje

발연기 (balyeongi, dosłownie aktorstwo stóp?) to słowo-klucz na koreańskich forach, blogach i w komentarzach, gdzie internauci uwielbiają wytykać kiepskie aktorstwo w dramach, rzadziej w filmach. Może to działać na nerwy, kiedy mówi się tylko o jednym i tym samym przy każdym newsie o nowej roli danego aktora, do którego przylgnęła zła łatka, ale widząc te

Czytaj dalej

Dramy z największą oglądalnością, wersja odświeżona

Nieprzerwanie od 1997 roku największym wynikiem oglądalności w historii może się pochwalić „First Love” z Bae Yong Junem i Lee Seung Yeon. Publikowałam już na blogu znalezione i poprawione Top 100 oglądalności, ale w czasie, kiedy obejrzałam właśnie kultowe „M” oraz swoją emisję zakończył największy hit ostatnich lat, „Descendants of the Sun”, postanowiłam znowu podjąć

Czytaj dalej

Forbidden Love

Znane też jako: Nine-Tailed Fox, Gumiho, Fox With Nine Tails, Gumiho Oejeon, 구미호 외전, 九미호外傳 Na podstawie: pomysł oryginalny Gatunek: thriller, fantasy, romans Ilość odcinków: 16 x 60 min. Premiera: 2004 Obsada: Kim Tae Hee, Jo Hyun Jae, Junjin (Shinhwa), Han Ye Seul, Park Jun Seok, Uhm Tae Woong, Lee Hwi Hyang, Kwon Hae Hyo,

Czytaj dalej

50 najładniejszych koreańskich aktorek i aktorów według Entertainment Weekly

Opublikowałam już parę lat temu rezultat sondażu, w którym wybrano 50 najprzystojniejszych Koreańczyków i 50 najpiękniejszych Koreanek. Był on autorstwa bodajże telewizji Y-STAR, która przeprowadzała publiczną sondę, ale jego wyniki były co najmniej zaskakujące w wielu momentach, gdyż ankietowani musieli wybierać ulubieńców z podanego już zestawu. Ten ranking jest inny.

Dramy 2015 subiektywnie – część I

W tym roku jestem rekordowo spóźniona, gdyż wcześniej pisałam podsumowania dramowe na początku grudnia, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie… Wydaje mi się, że w tym roku byłam dość aktywna, jeśli chodzi o inne podsumowania oraz tłumaczenie artykułów, dlatego może nie chciało mi się znowu przedstawiać całego roku dram w liczbach, kiedy tyle się mówiło

Czytaj dalej

2015 SBS Drama Awards

Byłam dzisiaj mistrzem multitaskingu i obejrzałam równocześnie obie gale SBSu i KBSu, ale jako że ta druga zaczęła się wcześniej, stała się moim priorytetem w relacjonowaniu. Zawsze mogłam sprawdzić umykające mi rzeczy na Soompi, co nie? W sumie SBS budził większą ciekawość, więc może to dobrze, że zostawiłam go na koniec?

‚Chemia’ jako czynnik decydujący o sukcesie dramy – tłum. artykułu

Czy zdarzyło się wam kiedyś ciągnąć jakąś dramę do końca, ponieważ  nie ważne, jak byłaby beznadziejna, bardzo lubiliście parę głównych bohaterów i ich romans? To aż dziwnie, że Koreańczycy zdają się nie zwracać takiej uwagi na chemię pomiędzy aktorami, tak jak zagraniczni widzowie, ale w tym roku hasło to zostało podkreślone przy próbach tłumaczenia sukcesu

Czytaj dalej