Tag: Lee Byung Hun

Czytaj dalej

Zapowiedzi filmowe na rok 2019 (i kolejny?)

Jakoś całkowicie umknęło mi stworzenie listy zapowiedzi filmowych w zeszłym roku, dlatego spoglądając wstecz na listę ze stycznia 2017, można zobaczyć, ile rzeczywiście wspomnianych wtedy tytułów ujrzało światło dzienne… Co ciekawe, trzy filmy wciąż po ponad dwóch latach tkwią w odmętach post-produkcji lub po prostu stagnacji, ale nie będę ich już wciągać na dzisiejszą listę, bo coś zdaje mi się, że „Broker” w reżyserii Kim Hong Suna zostało po prostu porzuconym projektem, odkąd zawiązał ściślejszą współpracę z OCN, kręcąc takie seriale jak „Black” lub „The Guest”.

Reklamy
Czytaj dalej

2018 The Seoul Awards

Kolejne z zaległych jeszcze podsumowań jesiennych gal koreańskich gal nagród, The Seoul Awards w swojej dopiero drugiej edycji, które zostały rozdane 27 października. W zeszłym roku premierowo pojawiła się taka impreza sponsorowana przez SportsSeoul i ma na celu celebrować zarówno koreańską telewizję, jak i film. Niby niczym „koreańskie Złote Globy”, ale chyba bardziej jak brzydszy, mniej popularny kuzyn Baeksang Arts Awards…

Czytaj dalej

2018 APAN Star Awards

Po zeszłorocznej przerwie, nie pamiętam już czym spowodowanej, powrócono w tym roku do rozdania APAN Star Awards, które są częścią Daejeon Drama Festival. Rozdanie odbyło się ponad miesiąc temu, 13 października dokładnie, dlatego wybaczcie tę potworną zwłokę, ale w sumie nic to nie zmienia w moim podsumowaniu, które jest oparte jedynie na ogólnej opinii dotyczącej aktorów oraz wymiaru popularności tegorocznych dram, których widziałam ledwie kilka.

Czytaj dalej

2017 Grand Bell Awards

Dwa lata temu reputacja Grand Bell Awards została tak mocno nadszarpnięta, że media zastanawiały się rok później w 2016 czy organizacja kolejnej edycji w ogóle ma sens. Jednak kryzys został zażegnany, na czerwonym dywanie pojawiło się wreszcie sporo aktorów z najwyższej półki, a listy zwycięzców nie zdominował największy komercyjny hit tego roku.

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część IX: revenge dramy

W przedostatniej części listy zanim przejdziemy do sageuków dziejących się przeważnie w okresie Joseon naświetlę równie „koreański” gatunek współczesnych seriali czyli revenge dramas – dramy o zemście. Są to unikatowe mieszanki melodramatu i thrillera, które odwołują się do głęboko tkwiącego w Koreańczykach han, stąd taka popularność tego bardzo niszowego podgatunku, który w tym kraju urósł do miana jednego z najczęstszych.

Czytaj dalej

Role cameo w dramach – lek, który może stać się trucizną?

W niedawno zakończonych hitowych dramach „Romantic Doctor, Teacher Kim”, „Goblin” i „Legend of the Blue Sea” role cameo były bardzo ważne, ale to chyba taka niepisana zasada, że im popularniejsza produkcja, tym więcej gwiazd chce wziąć w niej udział choćby na chwilę. Natknęłam się przy okazji na artykuł Hankook Ilbo pt. „약일까, 독일까… 드라마 카메오의 ‘두 얼굴’” czyli w tłumaczeniu „Lek czy trucizna… dwie twarze ról cameo w dramach”, dlatego chciałabym przedyskutować wysunięte w nim punkty.

Czytaj dalej

Zapowiedzi filmowe na rok 2017 (i kolejny?)

Czas jakoś wyjątkowo szybko mi minął od ostatniej listy z zapowiedziami filmów… Najwyższy czas powtórzyć ten styczniowy obowiązek, szczególnie że dosłownie za kilka dni mają premierę pierwsze blockbustery tego roku. Jednak mało jest konkretnych, ustalonych dat, dlatego nie zapominam o dopisku o ewentualnym kolejnym roku – w końcu z zeszłorocznej listy 11/47 filmów jeszcze nie ujrzało światła dziennego.

Czytaj dalej

100 koreańskich dram, które warto znać. Część III: sensacyjne/kryminalne/thrillery

Prawdę mówiąc, trochę zapomniałam o tych swoich listach Top 100, ponieważ rozstałam się na chwilę ze swoim bazgrolnikiem, w którym planuję takie rzeczy. Wczoraj wróciłam do starych notatek i odkryłam, że właściwie mam gotową całą serię artykułów, tak więc powracam szybciutko z pierwszą z pozostałych części, moją ulubioną – dramami szeroko pojętej akcji.

Czytaj dalej

[Podsumowania roku] Sukcesy artystyczne do pary z komercyjnymi i ogólnie znakomita frekwencja – podsumowanie filmowe 2016 roku

Pora na pierwsze z moich zaplanowanych podsumowań roku, po ogólnym wprowadzeniu i gdybaniach sprzed tygodnia. Pierwsze, ale kompletnie nienowe, ponieważ już dwukrotnie w tym roku (tu i tu) pisałam o jego niesamowitych sukcesach dla koreańskiego kina i popierałam je tabelkami pełnymi informacji. Myślę, że kolejne, tylko trochę dłuższe o kilka pozycji notowania byłyby katorgą dla was i dla mnie (w przygotowaniu), dlatego postanowiłam się streścić do krótkich „Top…” i ogólnych myśli na temat trendów oraz kierunku, w jakim podąża koreańskie kino komercyjne. A ma się bardzo dobrze…