Znane też jako: 5 Million Dollar Man, 5 Baekmanboolui Sanayi, 5백만불의 사나이

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia gangsterska

Reżyseria: Kim Ik Ro

Premiera: 2012

Obsada: JYP, Min Hyo Rin, Jo Sung Ha, Jo Hee Bong, Oh Jung Se, Kim Jun Bae, Jo Jin Woong

.

Powiedzcie mi czy jest osoba, która nie byłaby podekscytowana aktorskimi eskapadami Park Jin Younga aka samego JYP, patrząc oczywiście na nie trochę z dystansu? Ten człowiek nie posiada akurat talentu w tej dziedzinie, ale dwa sezony dramy „Dream High” udowodniły, że można mimo to zjednać sobie publiczność żartem i niepoważnym traktowaniem samego siebie. Nie sądziłam, że dojdzie do debiutu filmowego…

Liczyłam więc na powtórkę z rozrywki – trochę wydurniania się, trochę kiczowatych scen pseudo-płaczu. Myślałam, że obsada pełna znanych mi (i dobrych!) aktorów drugoplanowych zagwarantuje hit. Jednak „A Millionaire on the Run” niestety nie zaskarbiło sobie serc widzów (a także mojego) w kinach, nie osiągając miliona sprzedanych biletów.

Recenzowany film jest debiutem reżyserskim, ale po obejrzeniu go nie wróżę Kim Ik Ro owocnej kariery. „A Millionaire on the Run” nie jest złym filmem, ale z pewnością nie wyróżnia się niczym. Myślałam, że to będzie komedia gangsterska, a oficjalnie został opisany jako „dramat”, co również jest dalekie od prawdy.

Wydaje mi się, że zabrakło odrobiny kunsztu artystycznego oraz dobrego scenariusza, ponieważ sam pomysł na fabułę miał potencjał… Główny bohater grany przez JYP, Choi Young In, jest menadżerem, któremu szef Han powierza transport pięciu milionów dolarów mających zostać wykorzystanymi do lobbyingu. Tak naprawdę Han zamierza zabić pracownika i zagarnąć pieniądze dla siebie, ale niespodziewanie Young In ulega wypadkowi i ślad po nim ginie. Wtedy wybucha chaos, ponieważ pieniędzy szuka Han oraz mafijny boss Jo, z którym w końcu łączy siły. Za Young Inem podąża także policja, ponieważ w jego wozie znaleziono ciało młodego chłopaka, który mu go ukradł, a dodatkowo do głównego bohatera dołącza młoda Miri poszukiwana przez gangstera Kang Pil Soo, którego oskubała. Sama zapatruje się na wielką torbę wypchaną pięcioma milionami dolarów…

Czołówka filmów nawiązywała stylem do heist movies, ale okazało się, że tak naprawdę „A Millionaire on the Run” posiada mało substancji, a co dopiero stylu. Był to poprawny film, ale nieporywający. JYP został przyćmiony przez dosłownie wszystkich… Może nie doszłoby do tego, gdyby w scenariuszu znalazło się więcej elementów komediowych z jego udziałem, bo tak naprawdę zabawny był tylko jeden moment, kiedy oczami szczeniaka patrzył na jedzenie, a ludzie brali go za żebrzącego obcokrajowca.

Mając tylu bohaterów, których cele się pokrywają oraz tyle nieporozumień, można by pokusić się o nieoczekiwane zwroty akcji, ale szczerze powiedziawszy nawet twórcy variety show „Running Man” radzą sobie o wiele lepiej z wyciąganiem prawdy w odpowiednich momentach… Nie polecam „A Millionaire on the Run”. Nie nudziłam się na tym filmie, ale jest on kompletnie do zapomnienia.

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.