Czytaj dalej

Cannes 2019 i koreański film, którego się wszyscy spodziewali

Dzisiaj, 18 kwietnia, został ogłoszony oficjalny program tegorocznej edycji czyli 72-go Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, który będzie się odbywał w dniach 14-25 maja. Zgodnie z przewidywaniami wszelkich krytyków i filmowych insiderów, w konkursie głównym znalazł się najnowszy film Bong Joon Ho„Parasite”.

Czytaj dalej

Dramatyczny rozwój i (rzekoma) oda do młodości – podsumowanie „High School Rapper 3”

Wreszcie po trzecim sezonie (dopiero) postanowiłam napisać coś o „High School Rapper”… Jestem fanką koreańskich programów survivalowych, nieważne jak bardzo nie wydawałyby mi się infantylne (patrz: „Produce 101”) lub „przereżyserowane”. Doszłam jednak w tym momencie do wniosku, że chyba bardziej lubię oglądać te dzieciaki, które próbują „flexować”, ale jeszcze za bardzo nie mają czym, niż raperów w „Show Me The Money”, którzy dają się złapać tej survivalowej dramie Mnetu…

Czytaj dalej

An Affair

Znane też jako: Jeongsa, 정사 Na podstawie: pomysł oryginalny Gatunek: melodramat Reżyseria: E J-yong Premiera: 1998 Obsada: Lee Mi Sook, Lee Jung Jae, Song Young Chang, Kim Min, Yeom Hye Ran Reżyser E J-yong zadebiutował […]

Czytaj dalej

O jednej takiej trylogii, która rozpoczęła nowy rozdział koreańskiego kina w latach 90…

Nadrabiając w ostatnim czasie starsze filmy, trochę boję się je recenzować, kiedy nie mogę przyłożyć do nich współczesnych miar komercyjnego sukcesu i cech gatunków. Postanowiłam jednak, wychodząc poza format trzech recenzji, napisać jeden wspólny tekst na temat trylogii filmowej „The General’s Son” (1990-1992) w reżyserii Lim Kwon Taeka, który przed pojawieniem się na scenie Park Chan Wooka, Bong Joon Ho i Kim Ji Woona był tym najbardziej znanym na świecie, niezwykle płodnym koreańskim filmowcem, który zawędrował na festiwale głównie z kinem kostiumowym.

Czytaj dalej

Podróże lekarstwem na codzienność – o mniej zabawnych, a bardziej dokumentalnych variety shows

Kiedyś chciałam pisać o niewyobrażalnym sukcesie reżysera programów rozrywkowych, Na Young Seoka… Jest w tym momencie najwięcej zarabiającym PD w koreańskiej telewizji i geniuszem stojącym za całym gronem pseudo-dokumentalnych variety shows tvNu, w których po prostu wrzuca celebrytów w sytuacje i obserwuje ich bacznym okiem. Doszłam jednak ostatnio do wniosku, że być może zamiast skupiać się konkretnie na jego programach, warto spojrzeć na większy obraz zmiany trendów w koreańskich variety shows?

Czytaj dalej

Nabi

Znane też jako: Motyl, The Butterfly, 나비 Na podstawie: pomysł oryginalny Gatunek: dramat, science-fiction Reżyseria: Moon Seung Wook Premiera: 2001 Obsada: Kim Ho Jung, Kang Hye Jung, Jang Hyun Sung   Kiedy na krótko koreańscy […]

Czytaj dalej

Hi! Dharma!

Znane też jako: Let’s Play, Dharma!, Dalmaya Nolja, 달마야 놀자 Na podstawie: pomysł oryginalny Gatunek: komedia gangsterska Reżyseria: Park Chul Kwan Premiera: 2001 Obsada: Park Shin Yang, Jung Jin Young, Park Sang Myun, Kim Soo […]

Czytaj dalej

Druga strona oglądania dram dla danego aktora

Nie wiem jak wy, ale w moim odczuciu wieloletnie oglądanie koreańskich dram jest trochę jak syndrom sztokholmski – większość z nich jest tak naprawdę przeciętnych lub kiepskich, można je krytykować, ale żeby tak po prostu odstawić…?

Przy wielu podobnych fabułach niemalże od razu głównym aspektem odróżniającym dramy od siebie są grający w nich aktorzy. Chyba każdemu zdarzyło się obejrzeć jakiś serial bez względu na to, czy się obiektywnie podobał, czy nie, bo była to okazja do kilkunastogodzinnego podziwiania ulubionego aktora i kolejna zaliczona pozycja z jego filmografii. To mnie głównie napędzało w pierwszych latach oglądania koreańskich dram, a teraz zauważam, jak odbija się to rykoszetem w zupełnie innym kierunku…

Czytaj dalej

20 błędów w scenariuszu, przez które dramy nie wypalają

Myślicie, że będzie to przytyk do zrecenzowanego niedawno „Item”…? Cóż, akurat przy okazji szukania informacji na temat dużo starszych dram znalazłam archiwalny tekst z 2006 roku (!), w którym Lee Hwan Kyung, sam będący scenarzystą (miał wówczas na koncie wielki historyczne hity, takie jak „Emperor Wang Gun” lub „Rustic Period”), wymienia łatwo popełnianie błędy w trakcie pisania scenariusza, które później sprawiają, że drama ponosi klęskę. Chociaż to może zbyt mocne słowa… nie spełnia oczekiwań?