Kategoria: o dramach

Jak nie sequele, to remake’i koreańskich dram!

Czy to kryzys kreatywności? A może pytanie retoryczne, którego można spokojnie nadużyć w każdym tekście o wciąż niezbyt udanych pomysłach sequeli w świecie koreańskich dram, który właśnie odróżnia się od innych seriali brakiem wielosezonowego formatu? W każdym razie w przeciągu tego tygodnia pojawiły się w koreańskich mediach dwa szokujące dla mnie newsy o… rodzimych remake’ach

Czytaj dalej

Answer 2007, czyli list miłosny do okresu najbardziej kultowych dram

Zastanawialiście się kiedyś czy gdyby miała powstać za kilkanaście lat kolejna drama z rodzaju „Answer…”, to do którego roku w XXI wieku można by powrócić? Który okres w koreańskiej popkulturze pełen jest współczesnych klasyków, przy których nie zauważamy, że tyle już czasu minęło?

Sezonowość koreańskich dram po raz kolejny – tym razem już nie tylko plany, ale coraz częstsze zjawisko

Wczoraj miał premierę drugi sezon „Save Me”, natomiast w sobotę ma mieć trzeci „Voice”. Patrzcie jak szybko zmieniły się czasy… Dwa lata temu pisałam o tym, jak sequele koreańskich dram nigdy nie spotykają się z sukcesem, poza kryminałami emitowanymi przez OCN, ale pomimo tego można odnieść wrażenie, że serialowi producenci są coraz bardziej otwarci na

Czytaj dalej
2 Komentarze

Rozsypujące się niegdysiejsze „królestwo dram” – najgorszy kryzys MBC i koniec dram pon-wt

Bańka już dawno pękła. Od kilku lat wielokrotnie przekazywałam newsy o tym, jak w ramach cięcia kosztów koreańskie stacje telewizyjne rezygnowały z wcześniejszych slotów, chociaż do tej pory zamieszanie było głównie pośród dram weekendowych i codziennych, w których wręcz nie idzie konkurować z KBSem. Natomiast 25 kwietnia światło dziennie ujrzał news, który wydał mi się

Czytaj dalej
Brak komentarzy

Druga strona oglądania dram dla danego aktora

Nie wiem jak wy, ale w moim odczuciu wieloletnie oglądanie koreańskich dram jest trochę jak syndrom sztokholmski – większość z nich jest tak naprawdę przeciętnych lub kiepskich, można je krytykować, ale żeby tak po prostu odstawić…? Przy wielu podobnych fabułach niemalże od razu głównym aspektem odróżniającym dramy od siebie są grający w nich aktorzy. Chyba

Czytaj dalej

20 błędów w scenariuszu, przez które dramy nie wypalają

Myślicie, że będzie to przytyk do zrecenzowanego niedawno „Item”…? Cóż, akurat przy okazji szukania informacji na temat dużo starszych dram znalazłam archiwalny tekst z 2006 roku (!), w którym Lee Hwan Kyung, sam będący scenarzystą (miał wówczas na koncie wielki historyczne hity, takie jak „Emperor Wang Gun” lub „Rustic Period”), wymienia łatwo popełnianie błędy w

Czytaj dalej
2 Komentarze

Postępujący kryzys i brak reżyserów, którym można ufać – tłum. artykułu

„Przejście do kablówki ponad trzydziestu osób w ciągu ostatnich trzech lat; napływ niedoświadczonych lub w starszym wieku reżyserów; niechęć do współpracy przez największe gwiazdy i producentów; spadek jakości i oglądalności…” Pora ruszyć moją cofającą się znajomość języka, aby tym razem poprzeć konkretnym źródłem potwierdzone zjawisko kryzysu dram KBSu, MBC i SBSu, które nie nadążają już

Czytaj dalej

Top 30 dram z najgorszą oglądalnością, edycja 2016-2018

W obecnych czasach dramy emitowane przez stacje kablowe potrafią mieć podwójnie wyższą oglądalność niż te z KBSu, SBSu i MBC, a przecież tyle lat powtarzało się frazesy, że proporcje są zupełnie inne przez to, że nie każdy Koreańczyk ma dostęp do tych kanałów… Parę lat temu na blogu umieściłam ranking dram z najniższą oglądalnością w

Czytaj dalej

Kiedy wystarczają po prostu bohaterowie, dialogi i ich związki

Przyznaję, że relationship drama jest bardzo ambiwalentnym pojęciem, ale z pewnością jesteście w stanie sobie wyobrazić, o co chodzi, jeśli przywiodę na myśl seriale o „współczesnych związkach”…? Szczególnie jeśli chodzi o kontekst koreańskich dram, od razu staje mi przed oczami dość jednolity obraz stojący w kontraście do „typowej koreańskiej komedii romantycznej” – gdzie pojęcie seksu

Czytaj dalej

Tak blisko do rekordów, ale jak zwykle dyskusja o makjangach – koniec emisji „My Only One”

Wczoraj na ilości 106 półgodzinnych odcinków (czyli 53 niegdysiejszych) skończyła się emisja dramy weekendowej „My Only One”. KBS może odhaczyć kolejny oglądalnościowy hit, szczególnie że konkurencja tak bardzo się wykruszyła, że w niedziele jego drama nie ma z czym konkurować i wtedy właśnie bije rekordy. Ale czy „My Only One” jest na tyle wyjątkową produkcją,

Czytaj dalej