Kategoria: o filmach

Czytaj dalej

Coraz wyraźniejsze koreańskie akcenty w polskich kinach… i co dalej?

Po kilku latach zmieniła mi się perspektywa – już nie patrzę na plakat „Służącej” z kasy kinowej, ale mam go powieszony nad biurkiem w pokoju, dlatego trudno mi już dalej mówić o jakimś namacalnym zainteresowaniu koreańskimi filmami w polskich kinach, ale szczerze byłam zaskoczona tym, że nie siedziałyśmy ze znajomą same na sali seansów „The Spy Gone North” (pol. „Szpieg”) i „Burning” (pol. „Płomienie”)…

Reklamy
Czytaj dalej

Zapowiedzi filmowe na rok 2019 (i kolejny?)

Jakoś całkowicie umknęło mi stworzenie listy zapowiedzi filmowych w zeszłym roku, dlatego spoglądając wstecz na listę ze stycznia 2017, można zobaczyć, ile rzeczywiście wspomnianych wtedy tytułów ujrzało światło dzienne… Co ciekawe, trzy filmy wciąż po ponad dwóch latach tkwią w odmętach post-produkcji lub po prostu stagnacji, ale nie będę ich już wciągać na dzisiejszą listę, bo coś zdaje mi się, że „Broker” w reżyserii Kim Hong Suna zostało po prostu porzuconym projektem, odkąd zawiązał ściślejszą współpracę z OCN, kręcąc takie seriale jak „Black” lub „The Guest”.

Czytaj dalej

2019 Asian Film Awards – nominacje

Wczoraj ogłoszono nominacje do 13-tych Asian Film Awards, które zostaną rozdane 16 marca w Macau. W zeszłym roku można było odnieść wrażenie, że koreańskie akcenty tych nagród były po prostu obowiązkowym elementem, skoro w najważniejszych kategoriach nominowano stale coś produkującego Hong Sang Soo, który moim zdaniem jest takim „bezpiecznym” wyborem, skoro większość jego filmów jest uznanych przez krytykę, ale niewiele się różni się od siebie. Tym razem też skupiono się na tytułach, które zagościły wiosną w Cannes, ale na przestrzeni ostatnich miesięcy odbiły się znacznie szerszym echem niż niszowe filmy Hong Sang Soo kiedykolwiek… Chodzi o „Burning” Lee Chang Donga oraz „Shoplifters” Koreedy Hirokazu.

Czytaj dalej

Podsumowanie 12-tych Asian Film Awards i koreańskie akcenty

17 marca zostały rozdane w Macau dwunaste Asian Film Awards celebrujące szeroko pojęte kino azjatyckie. Koprodukcja chińsko-japońska „Legend of the Demon Cat” zgarnęła najwięcej nagród, ale za to głównie w kategoriach technicznych z jednym ukłonem w stronę Kitty Zhang odgrywającej jedną z drugoplanowych ról. Cała reszta zwycięzców była mniej więcej równo rozłożona między produkcje z różnych krajów.

Czytaj dalej

Kulisy produkcji wydłużone do variety show – o „Rated G”

Jest to jedna z największych niespodzianek i jednocześnie żalów, bo program ten nie ma dostępnych angielskich napisów, aby być szerzej znany. Chodzi o hybrydowe variety show „Rated G” od jTBC, które rzekomo obiło się echem w filmowych kręgach Korei, ale nie przełożyło się to na komercyjny sukces i oglądalność. A szkoda, bo jest to niezwykle ciekawy koncept…

Czytaj dalej

2018 Asian Film Awards – nominacje

Nominacje do 12-tych Asian Film Awards pojawiły się już niecały tydzień temu i choć zawsze można liczyć na co najmniej jedną koreańską w każdej kategorii, to jednak w tym roku bardziej przeszło mi to koło nosa niż w zeszłym, ponieważ 2017 rok nie był taki sensacyjny jak 2016 dla koreańskiego kina, które mogło wtedy cieszyć się powrotami największych reżyserów. Tegoroczne nominacje wydają mi się wręcz po prostu obowiązkowym odklepaniem powinności, skupiając się głównie ze strony koreańskiej na „The Day After” Hong Sang Soo, które znalazło się w konkursie głównym Cannes oraz hitach box office.

Czytaj dalej

Nieodłączny składnik każdego filmu – o „modzie” na aktorów drugoplanowych

Mówi się, że dobry aktor drugoplanowy pomaga lśnić pierwszoplanowemu, ale często to on sam kradnie show. Wiele współczesnych gwiazd koreańskiego kina właśnie tak zaczynało swoje kariery, jak na przykład Lim Chang Jung w wersji komediowej (już-nie-tak-cool kolega Jung Woo Sunga w „Beat”) albo Hwang Jung Min („A Bittersweet Life”) lub Kim Yoon Seok („Tazza: The High Rollers”) jako czarne charaktery, których kilkanaście minut na ekranie zaowocowało nagrodami i skokiem na pułap pierwszoplanowy.

Czytaj dalej

[2017 Warsaw Korean Film Festival] Absurdy codzienności zakrapiane soju – o twórczości reżysera Hong Sang Soo

Można powiedzieć, że kolejne filmy bardzo pracowitego koreańskiego reżysera Hong Sang Soo są uszczknięciami z różnych stron wciąż tego samego tematu, który jest nieodłączną częścią jego oraz naszego życia, i tylko ich odbiór drastycznie się zmienia. Dzisiaj zamiast „zwyczajnej” festiwalowej recenzji „On The Beach At Night Alone” (pol. „Samotnie na plaży pod wieczór”) postanowiłam wziąć się wreszcie za tego „skandalistę” Hong Sang Soo z kilku stron – kariery, opinii i mojego własnego odbioru.

Czytaj dalej

Podsumowanie tegorocznej edycji Busan International Film Festival i Buil Film Awards

22-gi Busan International Film Festival, jeden z największych festiwali filmowych, a z pewnością najsłynniejszy w Azji, miał miejsce od 12 do 21 października. Podczas niego rozdano Buil Film Awards dające przedsmak tego, co będzie „rządziło” (lub paradoksalnie nie, patrząc na bardziej komercyjne profile Grand Bell Awards i Blue Dragon Awards…) w nadchodzącym jesiennym sezonie galowym, a jury pod wodzą amerykańskiego reżysera Olivera Stone’a rozdało główne nagrody New Currents dwóm filmom ex aequo – koreańskiemu „After My Death” w reżyserii Kim Ui Seoka oraz irańskiemu „Blockage” w reżyserii Mohsena Gharaei (źródło: HAPS).