The Wicked

Brak komentarzy

Znane też jako: Wiedźma, Manyeo,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: horror

Reżyseria: Yoo Young Sun

Premiera: 2014

Obsada: Park Joo Hee, Na Soo Yoon, Lee Mi So, Kang Ki Hwa, Shin Ye Jin, Ahn Sun Young, Lee Ik Jun

 

Gatunek horroru nie potrzebuje blockbusterowego budżetu, ale nawet w porównaniu z tymi paroma filmami, jakie pojawiają się co roku, „The Wicked” jest przykładem produkcji za jeszcze marniejszy grosz, ukończonej zaledwie w dwa tygodnie, która znalazła swoje miejsce na różnych festiwalach kina niezależnego jako ciekawe ćwiczenie gatunkowe.

Podkład muzyczny oraz akcenty na momenty zakłopotania pozwalają z początku wierzyć, że być może to będzie nawet komedia z elementami horroru, jednakże im dalej zachodzi główna bohaterka w swojej próbie odkrycia przeszłości niepokojącej ją pracownicy, tym bardziej staje się to psycho-horrorem. Se Young (Park Joo Hee) jest ofiarą bullyingu ze strony współpracowników w biurze, którzy ostracyzują ją ze względu na bycie „mniej fajną”, jednakże ta coraz bezczelniej im się odwija. Kiedy jej szefowa Yi Sun (Na Soo Yoon) rzuca w żartach, że jak nie odda jej lepszego, poprawionego raportu, to obetnie jej palec, Se Young całkiem poważnie proponuje quid pro quo – jeśli uda się jej wyjść ponad oczekiwania, to niech ona obetnie paluchy… i później rzeczywiście tego żąda, wykonując zadanie. Wstrząśnięta Yi Sun postanawia dowiedzieć się więcej o przeszłości swojej pracownicy, o której krążą najróżniejsze plotki, od bycia stalkerką po prawdziwą wiedźmą.

Biurowe nożyczki stają się tu zatem ikonicznym narzędziem, chociaż film doskonale balansuje na granicy zostania slasherem, okręcając napięcie nie tyle, że wokół tego, jaką przemoc wywiera Se Young, ale jak ją postrzegają inni i co jest w gruncie rzeczy niepokojące w jej codziennym zachowaniu. Przyznaję, że zajęło mi dłuższą chwilę przyzwyczajenie się do trochę nietypowego podejścia reżysera w budowaniu napięcia (to wspomniane poczucie komedii…) oraz kompletnie nieznanej mi obsady, ale cierpliwość zostaje dobrze wynagrodzona.

Park Joo Hee pokazuje wiele twarzy na ekranie i nawet przez chwilę pozwala wierzyć, że może rzeczywiście jest jakąś czarownicą, co wcale nie było takie absurdalne, zważywszy na obraz wierzeń szamańskich w wielu koreańskich thrillerach… Jednak ostatecznie kreuje razem z reżyserem-scenarzystą obraz psychopatki, którą ukształtowało trudne dzieciństwo, a jej irracjonalne zachowanie i zamiłowanie do tortur są pochodnymi wielkiej potrzeby miłości i jednoczesnego poczucia, że się na nią nie zasługuje. Mogłaby z tego wyjść psychopatyczna sztampa, jeśli tylko Park Joo Hee przesadziłaby aktorsko, ale na szczęście jest bardzo powściągliwa, niczym wygłodzona kotka gotowa do ataku pazurami. W finałowej scenie robi ukłon w stronę Shiiny Eihi z filmu „Audition” Miike Takashiego, tak więc chyba wiadomo, do czego zmierzał reżyser Yoo Young Sun – zbudować najpierw obraz biurowego „horroru” presji czasu i dopasowania się do grupy, by potem przejść do rzeczywiście szokujących scen.

Zdobyte nagrody

2014 Jeonju International Film Festival:

  • CGV Movie Collage Creative Support Award

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.